Publiczne Przedszkole w Kępie

Konsultacje:

mgr Dorota Czech: piątek godz. 12.00-12.30
mgr Patrycja Moj: poniedziałek  godz. 9.30-10.00
mgr Milena Fedorowicz: poniedziałek, środa 12:00-16:30
mgr Patrycja Kondziela-Krafczyk 12.30-13.00
mgr Joanna Mąłek – poniedziałek 15.00- 15.30

Informacje dla rodziców - wybierz:

Adaptacja dziecka do warunków życia w przedszkolu.

Jeżeli chcesz, aby Twoje dziecko gotowe wkroczyło w przedszkolny świat, przyjrzyj się mu uważnie i zastanów się, czy :

* Mówi tak, że obcy człowiek będzie mógł je zrozumieć, a może wyręczasz dziecko w mówieniu, zgadujesz jego potrzeby, zasypujesz potokiem słów oczekując tylko kiwnięcia głową lub uwielbiasz jego neologizmy, których za wyjątkiem Ciebie nikt więcej nie rozumie?

* Umie zapytać lub poprosić o coś, a może zamiast werbalnie zgłaszać swoje wątpliwości i prośby manifestuje je specyficznym zachowaniem /np. obrażaniem się, płaczem, rzucaniem zabawkami/?

* Czy Twoje dziecko bez obaw i lęku nawiązuje kontakt z nowo poznaną osobą, której Ty okazujesz zaufanie, a może jest tak bardzo nieśmiałe, że pozostawienie go z mało znaną osobą powoduje u niego budzące niepokój reakcje?

* Umie samo umyć ręce i buzię, a może wyręczasz go w tych prostych czynnościach higienicznych?

* Potrafi rozebrać się i ubrać /oczywiście przy pomocy dorosłego/, a może wyręczasz swoje „malutkie” dziecko i ubierasz je „od stóp do głów” nie dając mu żadnej szansy?

* Samodzielnie je, potrafi powiedzieć, że coś mu nie smakuje, lub że prosi o dokładkę? Czy Twoje dziecko umie pić z kubeczka, jeść łyżką? Pamiętaj, by zgłosić potrawy, których dziecko nie toleruje lub jest na nie uczulone!

* Samodzielnie korzysta z toalety, potrafi zgłosić potrzeby fizjologiczne, a może dotychczas nie pozbyliście się pieluch, a dziecko nie potrafi sygnalizować swych potrzeb?

* Odpoczywa po obiedzie – nie musi to być sen, jednak zalecamy około godzinny odpoczynek, który może być połączony ze słuchaniem bajek /z płyty, kasety lub czytanych przez dorosłych/. Nie powinno dziecko w tym czasie oglądać telewizji, gdyż migający obraz nie daje odpocząć zmęczonym oczom i mózgowi.

*Potrafi bawić się sam, czy ani przez moment nie pozwala dorosłej osobie odejść od siebie?

* Potrafi bawić się w towarzystwie drugiego dziecka, nie atakuje go, nie zabiera zabawek i nie odpycha? Czy potrafi bawić się wspólnie, rozumie proste polecenia i potrafi je wykonać?

* Ma kredki i kartki, może rysować, a może uważasz, że jest na to jeszcze za małe? Może to Ty rysujesz za nie, bo ono jeszcze nie potrafi?

* Ma wystarczająco rozwiniętą koordynację ruchową – potrafi chodzić po schodach, nie spada z huśtawki?

Irena Koźmińska, prezeska „Cała Polska czyta dzieciom: Czytanie dziecku może zdziałać cuda!

Czytanie dziecku to najprostszy sposób, by nauczyć je mówić i sprawić, aby lepiej się rozwijało, nawet jeśli jest to dziecko niepełnosprawne, przekonuje pomysłodawczyni akcji „Cała Polska czyta dzieciom” i wyjaśnia, jak czytać dzieciom, by nie zniechęcić ich do książek.

Uważa Pani, że czytanie dzieciom jest czymś więcej niż sposobem na wychowanie czytelnika.

– To sposób na wychowanie mądrego i szczęśliwego człowieka. Choć wielu ludziom czytanie wydaje się czymś banalnym, jest w nim niezwykła moc. Dzięki niemu budujemy więź z dzieckiem, uczymy je języka, poszerzamy wiedzę, przekazujemy system wartości, rozwijamy wyobraźnię. To prowadzony w miłej atmosferze wszechstronny trening – mniej kosztowny niż lekcje języków czy karate i lepiej przygotowujący do szkoły i życia.

Dlaczego warto czytać dziecku już od urodzenia??

– Bo zanim niemowlę zacznie mówić, musi się dobrze osłuchać z językiem, a język literacki jest bogatszy i bardziej poprawny od mówionego. Dzieci mają dziś ogromne problemy z mową. Rodzice często postępują tak, jakby umiejętności językowe ich pociech rozwijały się same, jakby myśleli, że w pewnym momencie włącza się jakiś przycisk i dziecko samo zaczyna mówić. Maluch nie nauczy się dobrze języka, jeżeli nie mówimy do niego dużo i wyraźnie, nie czytamy mu i nie zachęcamy do rozmów.

Rodzicom może się wydawać, że takie małe dzieci jeszcze nic nie rozumieją?

– Dziecko, osłuchując się z nowymi słowami, szybko zaczyna je kojarzyć, bo z kontekstu domyśla się ich znaczenia. Maluchy potrafią pięknie mówić. Moja córka w wieku 18 miesięcy powiedziała zdanie: „Dzidzia sama nie umie suszyć główki suszarką”. To się nie mieści w podręcznikach, ale mieści się w możliwościach malucha, z którym się dużo rozmawia i któremu się czyta.

A jeśli zaczynamy przygodę z czytaniem dziecku później niż w niemowlęctwie?

– Dzieci, które nie miały wcześniej doświadczeń czytelniczych, potrzebują czasu, by nauczyć się skupiać i wyobrażać sobie. Część nauczycieli twierdzi, że uczniowie nie chcą słuchać czytania. Na Ursynowie jest szkoła, do której chodzi córka koleżanki z fundacji. Wychowawczyni postanowiła, by czytać uczniom, ale większość nie była do tego przyzwyczajona. Potrzeba było miesięcy, zanim przywykli do czytania, ale potem chłopcy potrafili powiedzieć: wolę książki od komputera. Wszystko zależy od dorosłych!

Dlaczego należy czytać właśnie 20 minut?

– Opierałam się na książce Jima Trelease’a, amerykańskiego ambasadora czytania dzieciom, który zaleca 20 minut dziennie. Wypróbował to na swoich dzieciach i uczniach. Nasza praktyka też pokazuje, że 20 minut wystarczy. W tym czasie sporo dziecku przeczytamy, ale go nie zamęczymy. Czytanie ma kojarzyć się z przyjemnością. Obserwujmy, jak dziecko reaguje na książkę – jeśli nie chce jej słuchać, nie należy go zmuszać. Czytajmy książki, które sprawiają dziecku radość. Głośne czytanie jest też terapią dla dzieci niepełnosprawnych.

Jakie przynosi efekty?

– Powiem o przykładzie bardzo mi bliskim. Moja przyjaciółka, którą poznałam, gdy mieszkałam w Stanach Zjednoczonych, ma niewidomą i upośledzoną umysłowo córeczkę, o której amerykańscy lekarze powiedzieli, że nie będzie się rozwijać. Gdy się poznałyśmy, wiedziałam już, że czytanie nie tylko poszerza słownictwo i wiedzę, ale stymuluje również rozwój mózgu. Zuzia ma dzisiaj dwadzieścia lat. Oczami rodziców przeczytała setki książek, ma fenomenalny zasób słów, jest zainteresowana światem, towarzyska. Według badającej ją neurolożki ma lepiej rozwinięte płaty skroniowe niż zdrowe dzieci i jest to zapewne efekt czytania od urodzenia. Są także przykłady dzieci z zespołem Downa, którym rodzice dużo czytali i które ukończyły studia. Chciałabym tylko zastrzec, że czytanie nie daje gwarancji, że każde niepełnosprawne dziecko pokona wszystkie problemy zdrowotne, natomiast każde takie dziecko potrzebuje oprócz leczenia także miłości i czasu spędzonego z rodzicami w miły sposób. A to właśnie zapewnia wspólne czytanie.

Co robić, gdy małe dziecko nie lubi czytania?

– Dziecko może wyczuwać, że rodzice nie lubią czytania, robią to bez przekonania, ze złością. Poza tym jeśli dziecko nigdy nie widzi taty czy mamy z książką, w domu nie ma książek ani gazet, to czytanie nie jest dla niego czymś naturalnym. Warto zadbać, by to czytanie, a nie oglądanie telewizji czy granie na komputerze, stało się czynnością domyślną.

Irena Koźmińska jest założycielką i prezeską Fundacji ABCXXI – „Cała Polska czyta dzieciom”. Od 15 lat propaguje wśród rodziców korzyści płynące z głośnego czytania dzieciom.

 

Jesienne wieczory to świetna pora na wspólne czytanie – co polecacie na dzisiaj?

Dla niezdecydowanych duży wybór na: http://www.calapolskaczytadzieciom.pl/zlota-lista 🙂

Powierzenie swojego dziecka w ręce nawet najcieplejszych, najlepiej wykształconych pedagogów przedszkolnych bywa dla dziecka i rodzica trudnym przeżyciem.

Jednak korzyści wynikające z pójścia do przedszkola najczęściej wynagradzają trud rozstania. Mimo tych nieocenionych walorów przedszkola, pierwsze dni i tygodnie w nim spędzone bywają ciężkie zarówno dla dziecka, jak i rodzica. Pójście do przedszkola jest dla dziecka poważną zmianą. Zmieniają sie ludzie, otoczenie, zabawki, zasady, rytm dnia, jedzenie. Część dzieci po raz pierwszy na poważnie spotyka się z małymi, krzyczącymi i zachowującymi się zupełnie inaczej niż dorośli istotami, czyli ze swoimi rówieśnikami.

To wszystko czasowo zaburza poczucie bezpieczeństwa dziecka. Rodzice przedszkolaka również mogą przeżywać trudne chwile. Często po raz pierwszy oddają swoją pociechę w „cudze” ręce. Chcąc nie chcąc muszą zaufać innym. Obawiają się czy dziecku nie stanie się krzywda, niepokoją się jak ich maluch poradzi sobie w nowym środowisku.

Martwią się, że ukochane dziecko będzie płakać, poczuje się samotne i odrzucone. Obawy opiekunów często dotyczą również bycia ocenionym jako rodzic. Pójście do przedszkola wymaga również od mamy i taty zmiany trybu lub zwyczajów dnia codziennego. W związku z powyższym prowadzimy spotkania adaptacyjne ” Polubić Przedszkole” poprzez które staramy się skrócić okres adaptacji dziecka i zmniejszyć jego stres związany z rozstaniem. Częścią składową programu są m.in. zajęcia dla dzieci rozpoczynających edukację przedszkolną oraz spotkanie dla rodziców przyszłych przedszkolaków.

Celem spotkań adaptacyjnych jest ułatwienie dzieciom pokonania progu środowiska przedszkolnego przy aktywnym włączeniu w proces adaptacji osób dorosłych – rodziców i personelu przedszkola poprzez:

– umożliwienie dziecku poznania nowego środowiska w atmosferze bezpieczeństwa, w towarzystwie najbliższych oraz kształtowanie ich poczucia przynależności do grupy przedszkolnej;

– przygotowanie rodziców na udzielenie dziecku wsparcia i pomocy w procesie przystosowania oraz zapoznanie ich z pracą przedszkola, wymaganiami i przyszłymi nauczycielkami dziecka;

– stworzenie okazji personelowi przedszkola wcześniejszego poznania swoich wychowanków i ich rodziców, nawiązanie z nimi kontaktów oraz uzyskanie informacji zwrotnych od rodziców o ich oczekiwaniach i niepokojach.
Zajęcia adaptacyjne są prowadzone na przełomie maja i czerwca każdego roku. Składają się z:

1. jednego spotkania organizacyjnego z rodzicami;

2. dwóch spotkań z dziećmi i rodzicami trwających po ok. 1 godz.
Wszystkich rodziców nowo przyjętych dzieci zapraszamy na spotkania adaptacyjne

„Przygotuj dziecko na kontakt z obcym”

Magdalena Łyczko.

Każdego dnia spotykasz na swojej drodze   różnych ludzi. Zdarza się, że zaczepi Cię ktoś obcy – zapyta o godzinę,   zagadnie o pogodę, wymieni uwagi o ostatnich wydarzeniach w kraju i   zagranicą. Ot, konwencjonalna wymiana zdań. Doskonale wiesz, jak zachować się   w takiej sytuacji. Nawet przez myśl Ci nie przyjdzie, by przy okazji się   przedstawić, podać swój numer telefonu i adres. Zapewniam, że dla wielu   dzieci ta ostatnia kwestia nie jest już tak oczywista.

Czy Twoje dziecko wie jak zachować się w stosunku do obcych ludzi? Jak   się o tym przekonać? To proste – usiądź naprzeciw swojej małoletniej córki   bądź syna i zadaj kilka pytań:

– Czy wszyscy ludzie są dobrzy?

– Co to znaczy, że ktoś jest zły?

– Czy ktoś zły jest dla nas niebezpieczny, czy może nam zagrozić?

– Kiedy łatwiej może nam zagrozić – wówczas gdy jesteśmy sami, czy kiedy   jesteśmy z innymi ludźmi?

– Jak wygląda zły człowiek?

– Po czym poznać kogoś, z kim na pewno dzieci nie powinny się oddalać?

W zależności od tego, w jakim wieku jest Twoje dziecko, możesz usłyszeć   dość zaskakujące odpowiedzi. Niektóre dzieci twierdzą, że wszyscy ludzie są   dobrzy – ktoś zły kojarzy im się wyłącznie z czarnym charakterem z ulubionej   bajki. Tym samym niebezpieczeństwo może się wydawać niejako odrealnione,   zdarzające się wyłącznie w świecie fikcji i fantazji. Możesz być zaskoczony,   że Twoje dziecko posługuje się kategorią atrakcyjności fizycznej, by   stwierdzić, czy ktoś jest dobry, czy zły. Sami jednak często ulegamy takim   złudzeniom, mamy tendencję do mechanicznego przypisywania cech osobowości na   podstawie pozytywnego czy negatywnego wrażenia o kimś, opierając się na tej   jedynej – jakże nieadekwatnej przesłance, jaką jest wygląd. Nasze dzieci są   dodatkowo storpedowane medialnym przekazem – dobro kojarzone jest z pięknem,   zło zaś z brzydotą. Może dlatego w odpowiedzi na ostatnie pytanie usłyszycie   opis odpowiadający okrutnej wiedźmie czy strasznemu bandziorowi, nie zaś   subtelnej księżniczce bądź superbohaterowi. Drogi Rodzicu, właśnie w tym   miejscu zaczyna się Twoje zadanie.

Do dzieła! Znajdź 4 ilustracje – z internetu, czasopism – ważne, by   przedstawiały one postaci, których dziecko wcześniej nie widziało (odpadają   osoby kojarzone z dużego czy małego ekranu):

1. zamaskowany osobnik (np. w kominiarce),

2. mężczyzna z bardzo groźną miną,

3. piękna, radosna kobieta,

4. sympatyczny, uśmiechnięty, starszy pan.

Otwarcie porozmawiaj z dzieckiem o postaciach z ilustracji w oparciu o   przykładowe pytania:

– Które z tych zdjęć przedstawia kogoś,   kto mógłby zagrozić dzieciom? Młodsze dzieci udzielają najczęściej   odpowiedzi: człowiek w kominiarce, złowrogi pan. Starsze lub bardziej   uświadomione wskazują nieraz na wszystkie postaci.

 Czy wiesz, że zdarza się czasem, że   źli ludzie robią krzywdę dzieciom, które idą z nimi w nieznane miejsce? Nie bój się tego   pytania – nie chodzi o to by straszyć dzieci, wiele z nich po prostu zna   takie historie zasłyszane od rówieśników, dorosłych, czy ze środków masowego   przekazu.

– Jak myślisz, dlaczego dzieci idą   gdzieś ze złymi ludźmi? Młodsze dzieci często nie znają przyczyny, starsze   zaś domyślają się, że dzieci mogą zostać zastraszone lub zwabione, np.   słodyczami.

– Czy dzieci poszłyby z nimi, gdyby   wyglądali tak jak na zdjęciu 1 lub 2? Większość dzieci twierdzi, że nie –   mówi, że pewnie by uciekały, krzyczały, szukały pomocy.

– Jak w takim razie mogli wyglądać? W tym miejscu nasze   pociechy dochodzą powoli do wniosku, że skoro dzieci mogą zaufać jakiejś   osobie, której nie znają, a która ma wobec nich złe intencje, prawdopodobnie   nie wzbudza ona podejrzeń – może być zwyczajna, niczym się niewyróżniająca, a   nawet wyglądająca sympatycznie.

– Czy złego człowieka można poznać po   samym wyglądzie? Na podstawie powyższych rozważań dziecko przekonuje się, że nie.

– Dlaczego czasami tak trudno jest   złapać przestępcę? Uzmysławiamy dziecku, że źli ludzie często nie wyróżniają się niczym   szczególnym i przestępcy również nie można poznać jedynie po wyglądzie.

– Co wiesz o naszych sąsiadach,   znajomych, przyjaciołach? Ukazujemy dziecku, że o osobach w naszym   najbliższym otoczeniu społecznym wiemy dosyć dużo – jak się nazywają, gdzie   mieszkają, jakie mają rodziny, gdzie pracują, co lubią robić w wolnym czasie   etc.

– Co wiesz o tej pani (ilustracja 3.)? A   o tym panu (ilustracja 4.)? Tłumaczymy, że o tych osobach nie   wiemy absolutnie nic, pomimo iż odnosimy pozytywne wrażenie, wynikające z ich   prezencji.

– Co to znaczy „obcy”? Pamiętaj, że celem   tej rozmowy nie jest budowanie społecznej nieufności Twojego dziecka. Ważne   by zrozumiało, że obcy to ktoś, o kim nic nie wiemy i nie możemy takiemu   człowiekowi podawać informacji o sobie czy towarzyszyć.

W ramach jasnego podsumowania uporządkuj treści, które poruszyliście wraz   z dzieckiem. Przypomnij, że na co dzień spotykamy wielu ludzi, których znamy   bardzo mało albo nawet wcale. Mijamy ich na ulicy, stoimy obok nich w kolejce   w sklepie albo na przystanku autobusowym, i my, i oni chodzimy na spacery.   Większość z nich to życzliwi, dobrzy ludzie. Są podobni do nas. Ale może się   zdarzyć, że przypadkowo spotkamy kogoś, kto jest okrutny i zły.   Najprawdopodobniej będzie wyglądał tak, jak inni ludzie, uśmiechnie się, a   może nawet będzie chciał poczęstować cukierkiem. Kiedy jednak nikogo nie   będzie w pobliżu, jego zachowanie diametralnie się zmieni. Nie będzie już   miły i uśmiechnięty. Stanie się niebezpieczny. Może stanowić zagrożenie dla   Twojego dziecka, dlatego zadbaj o to, by poznało i zrozumiało poniższe   zasady:

– NIE PRZYJMUJ SŁODYCZY OD OBCYCH,

– NIE UDZIELAJ INFORMACJI, GDZIE MIESZKASZ,

– NIE ZATRZYMUJ SIĘ PRZY KIMŚ OBCYM, JEŚLI W POBLIŻU NIE MA INNYCH LUDZI,

– UNIKAJ ODOSOBNIONYCH MIEJSC,

– NIGDY, POD ŻADNYM POZOREM NIE IDŹ Z OSOBĄ NIEZNAJOMĄ,

– POWIEDZ „NIE IDŹ” KOLEŻANCE LUB KOLEDZE, KTÓRZY CHCIELIBY Z NIĄ PÓJŚĆ,

Jeśli obcy będzie próbował cię zatrzymać:

– BIEGNIJ W KIERUNKU, GDZIE SĄ LUDZIE, NAJLEPIEJ DO SKLEPU, NA POCZTĘ, DO   RESTAURACJI,

– JEŚLI TRZEBA, WOŁAJ O POMOC, KRZYCZĄC, ŻE OBCY CIĘ NAPADŁ.

Drogi Rodzicu, z pewnością nie   jesteś w stanie ochronić swego dziecka przed wszystkimi, przykrymi zdarzeniami,   jakie niesie ze sobą życie. Możesz jednak zminimalizować ryzyko, uwrażliwić   dziecko na pewne sygnały, dzięki którym zapali się czerwona lampka i   przypomni Wasza rozmowa o bezpiecznych kontaktach z obcymi ludźmi.

Na powodzenie szkolne wpływa wiele czynników, wzajemnie ze sobą powiązanych. Dziecko przekraczające próg szkolny, powinno posiadać zespół umiejętności przydatnych w szkole, określanych jako dojrzałość szkolna.

Dojrzałość szkolna to gotowość dziecka do rozpoczęcia systematycznej nauki, to gotowość do wejścia w nowe obowiązki i nowe środowisko. Tym pojęciem określa się zarówno dojrzałość fizyczną, jak i umysłową, społeczną i emocjonalną.

Dojrzałość umysłowa dziecka przejawia się w zainteresowaniu nauką, zwłaszcza czytaniem, pisaniem, liczeniem, zaciekawieniem zjawiskami zachodzącymi w najbliższym otoczeniu. Dziecko dojrzałe umysłowo potrafi skupić uwagę przez dłuższy czas na tej samej czynności, potrafi z uwagą śledzić treść opowiadanej czy czytanej bajki. Jego mowa jest poprawna pod względem artykulacyjnym, a słownictwo jest na tyle bogate, że bez problemu potrafi porozumiewać się z innym. Nie ma problemów ze zrozumieniem przekazywanych wiadomości, poleceń, instrukcji czy treści czytanego opowiadania, bajki, lektury. Dziecko 7-letnie ma już pewien bagaż doświadczeń, spostrzeżeń, który umożliwia mu rozwój wyobraźni i myślenia pojęciowego. Dziecko dojrzałe do szkoły potrafi doprowadzić rozpoczętą pracę do końca, bo ciekawi go wynik swoich poczynań.

O poziomie umysłowym dziecka mogą świadczyć jego rysunki. Rysunki dzieci dojrzałych są bogate w treść, kolory, zawierają dużo szczegółów, są prawidłowo rozmieszczone na kartce. Przy odwzorowywaniu zachowany jest właściwy kierunek, od lewej do prawej krawędzi kartki i z góry na dół. Oceniając dojrzałość umysłową dziecka, bierze się pod uwagę również poziom rozwoju percepcji wzrokowej i koordynacji wzrokowo-ruchowej, oraz analizy i syntezy słuchowej. Te funkcje w dużej mierze decydują o opanowaniu umiejętności pisania i czytania.

Dziecko dojrzałe społecznie prawidłowo nawiązuje kontakty z rówieśnikami i dorosłymi, potrafi współżyć w zespole, przestrzegać reguł życia w zbiorowości, przestrzegać zawartych umów. Charakteryzuje go zdyscyplinowanie, obowiązkowość, samodzielność. Samodzielność dotyczy nie tylko czynności samoobsługowych jak ubieranie się, mycie, czesanie, ale dotyczy także samodzielnego przygotowania się do lekcji, spakowania tornistra, a także samodzielnego podejmowania prawidłowych decyzji w różnych sytuacjach społecznych (np. przy przechodzeniu przez jezdnię). Od 7-latka wymaga się zrozumienia prostych sytuacji społecznych i rozeznanie, co jest dobre, a co złe

(np. że nie wolno krzywdzić innych, niszczyć cudzej własności, przywłaszczać sobie znalezionych rzeczy). Dziecko dojrzałe społecznie dobrze się czuje w nowym środowisku szkolnym, z chęcią podejmuje zadania na rzecz innych np. dyżury. Przejawem niedojrzałości społecznej jest stałe absorbowanie uwagi nauczyciela, domaganie się ciągłego wyróżniania i dążenie do uprzywilejowanej pozycji w klasie.

Dzieci niedojrzałe społecznie mogą też izolować się od grupy, stronić od kolegów, unikać wspólnych zabaw łatwo poddawać się dominacji kolegów, wykazywać bierność, nieśmiałość, lękliwość, małomówność.

Dojrzałość fizyczna to ogólna sprawność organizmu i zdrowie dziecka. Długotrwałe choroby, defekty fizyczne i inne dolegliwości organizmu utrudniają pracę szkolną dziecka. Dziecko szkolne dysponować musi odpowiednim zasobem sił fizycznych i odpornością na zmęczenie. Wielogodzinne siedzenie w ławce, noszenie ciężkiego tornistra szkolnego i wykonywanie różnych zadań umysłowych jest trudne nawet dla dziecka zdrowego, silnego i sprawnego. Przy takich czynnościach jak pisanie, rysowanie, wycinanie, wydzieranie, konstruowanie, nawlekanie koralików i innych pracach plastyczno-technicznych potrzebna będzie dziecku dobra sprawność rąk, koordynacja ruchowa i koordynacja ruchowo-wzrokowa. W przeciwnym wypadku ruchy będą powolne, nieharmonijne, sztywne, kanciaste, mało precyzyjne. Mogą też występować współruchy, czyli niepotrzebne ruchy służące rozładowaniu nadmiernego napięcia np. poruszanie językiem przy pisaniu lub rysowaniu. Dziecko o prawidłowym rozwoju ruchowym potrafi przez chwilę stać na jednej nodze, skakać na jednej nodze, przeskakiwać przez przeszkody. Siedmiolatek sprawnie i szybko biega, przy czym ruchy rąk i nóg są zharmonizowane. Dobra koordynacja ruchowa umożliwia mu jazdę na rowerze, na rolkach, na nartach.

Dojrzałość emocjonalna to zdolność do przeżywania bogatego i zróżnicowanego świata uczuć,, to odpowiednia do wieku umiejętność panowania nad swoimi emocjami i kontrolowania ich. Impulsywność reakcji u 7-latka ulega obniżeniu, zaś czas przeżywania różnych stanów wydłuża się.

Uczeń dojrzały emocjonalnie odczuwa więź ze swoją grupą, z klasą, z panią. Przeżywa różne radości i smutki związane z życiem klasy. Dojrzały emocjonalnie

7-latek prawidłowo reaguje na pozytywne bądź negatywne uwagi dotyczące zachowania i postępów w nauce, nie załamuje się z byle powodów. Dziecko niedojrzałe emocjonalnie jest wybuchowe, drażliwe, agresywne, złości się lub płacze z błahego powodu, często popada w konflikty z kolegami. Może też być zahamowane, zalęknione, niepewne, napięte, nadwrażliwe, płaczliwe. Taki typ dziecka boi się głośniejszych uwag nauczyciela nawet, gdy nie dotyczą ich samych. Czasami skarżą się na bóle głowy, brzucha, bezsenność, bywa, że przed wyjściem do szkoły mają wymioty, biegunkę.

U większości dzieci uczęszczających do przedszkola lub tzw. „zerówki” gotowość do podjęcia nauki szkolnej dokonuje się niepostrzeżenie i nie wymaga specjalnych zabiegów ani ze strony rodziców, ani ze strony nauczycieli. Bowiem cała praca wychowawcza przedszkola, od najmłodszych grup, zmierza do zapewnienia dziecku dobrego startu w szkole. Pomimo tego, zdarza się, że niektóre dzieci nie osiągają dojrzałości szkolnej w siódmym roku życia i z tego powodu odraczane są od obowiązku szkolnego. Te dzieci wymagają szczególnej troski i fachowej pomocy. Wśród dzieci przekraczających próg szkolny są takie, które wchodzą w obowiązki szkolne z niepełną dojrzałością szkolną. Tym dzieciom również potrzebna jest specjalistyczna pomoc (np. korekcyjno-kompensacyjna), bo narażone są na poważne niepowodzenia szkolne. O tym, czy dziecko pójdzie do szkoły mimo braku dojrzałości szkolnej, czy zostaje odroczone zawsze decydują rodzice, po zasięgnięciu opinii psychologa i pedagoga. Te trudne, ale konieczne decyzje muszą być poprzedzone rzetelną diagnozą dziecka, pozwalającą określić jego dojrzałość umysłową, fizyczną, społeczną i emocjonalną.

Świadomi i odpowiedzialni rodzice zdobywając rzetelną wiedzę o dziecku, o jego rozwoju psychofizycznym, rozumiejąc jego potrzeby, stwarzają najlepsze warunki do pełnego rozwoju, a tym samym do podjęcia nauki szkolnej.

Wasze dziecko rysuje i pisze

Propozycja ćwiczeń sprawności manualnej i graficznej przygotowujących do pisania dla dzieci 6 letnich.

DRODZY RODZICE!

Okres przedszkolny jest przygotowaniem dziecka do bardzo ważnego etapu jego życia, do zupełnie nowej roli – roli ucznia. W tym procesie ważną rolę spełniają rodzice, a wytrwała praca w przygotowaniu dziecka do nauki wymaga od Was osobistego zaangażowania Bardzo ważnym zadaniem Rodziców jest wykształcenie w dziecku wiary w siebie, w swoje siły i możliwości, a nie wyręczanie go we wszystkich jego poczynaniach. Dziecku należy tłumaczyć, że tylko wytrwała praca przynosi efekty. Coś co na początku nie jest łatwe, po kilku nie udanych próbach przy wsparciu rodziców staje się możliwe do wykonania i nie sprawia już dziecku żadnych problemów. Należy pamiętać, by przy wspólnej pracy z dzieckiem stosować zasadę, która brzmi: zachęcać lecz nie zmuszać. Ćwiczenia powinny być wykonywane w atmosferze wzajemnej akceptacji i zabawy. Wówczas dziecko przezwycięży lęk przed niepowodzeniem i niechęć do rysowania i pisania. Warto, abyście Państwo brali czynny udział w poczynaniach dziecka, staniecie się wówczas drodzy Rodzice nie tylko wydającymi polecenia obserwatorami, ale wspaniałymi pomocnikami, którzy razem z własnym dzieckiem też się uczą. Wspólna zabawa z mamą lub tatą, którzy dla 6 latka są nadal najważniejszymi osobami w jego życiu i rozwoju, gwarantuje doskonały kontakt emocjonalny. To znakomita okazja do rozmowy, która wzbogaca język dziecka tak niezbędny w procesie komunikowania się z otoczeniem. Pamiętajmy, że dziecko pracuje zawsze na wyższym poziomie, gdy czyni to z dorosłym, niż gdy jest pozostawione samo sobie. Często w rozmowach z rodzicami nauczyciele słyszą: „ale w domu moje dziecko świetnie sobie radzi” i nic w tym dziwnego. W domu dziecko ma dorosłego wyłącznie dla siebie, a w przedszkolu przy dużej ilości dzieci nauczyciel nie zawsze jest w stanie zapewnić dziecku należytą pomoc w danej chwili. Przystępując do pracy z dzieckiem w domu należy pamiętać, by zawsze je pochwalić za wysiłek i nagrodzić odpowiednim słowem, mówiąc: świetnie, dobrze, podoba mi się, to zachęca dziecko do dalszych ćwiczeń i zabaw związanych z przygotowanie dziecka do rozpoczęcia nauki pisania Poniżej przedstawiamy kilka propozycji ćwiczeń przygotowujących dziecko do nauki pisania, które można wykorzystać w pracy z dzieckiem w domu. Proponujemy wykonanie jednego, dwóch zadań dziennie, ale za to starannie i systematycznie. Podczas ćwiczeń konieczna jest obecność dorosłego, a zatem życzymy dobrej zabawy Rodzicom i dzieciom.

PROPOZYCJA ĆWICZEŃ DLA DZIECI I RODZICÓW

1. Zabawy manipulacyjne ilustrowane ruchem rąk i palców: Zabawy ilustrowane ruchem rąk i palców, usprawniają ruchy rąk, rozwijają świadomość własnego ciała i przestrzeni, służą odprężeniu, ale mają też aspekt psychologiczny. Są one proste, a prowadzone indywidualnie umożliwiają kontakt fizyczny pomiędzy dorosłym a dzieckiem co w efekcie sprzyja przeżywaniu miłości, zaufania i bezpieczeństwa. • „Idzie rak nieborak” Wędruj po stole lub podłodze równolegle z dzieckiem paluszkami na dłuższych dystansach w ten sposób, by kolejno każdy palec dotykał podłoża. Możesz również zrobić zawody „Czyje paluszki dojdą pierwsze do końca?” ( dobrze rozgrzewają dłonie) • „Kominiarz” Naucz dziecko wierszyka: Idzie kominiarz po drabinie, fiku- miku już w kominie. Najpierw dziecko recytuje, dorosły przeplata palce, następnie zmiana ról. • „Gimnastyka” Dziecko uważnie słucha i powtarza za dorosłym wierszyk, naśladując ruchy rąk” Pewnego razu dziecięce ręce, w teatr bawiły się przy piosence. Na początek razem się rozgrzały- dziesięć razy zaklaskały I dziesięć razy się zaciskały, a zaraz potem się prostowały W powietrzu jak motyle fruwały, kręciły się, do siebie machały Później nagle przysiadły na stole, aby rozpocząć występy wesołe Lewa ręka- ta która ma lwa, skacze po stole i woła: Jestem pchła! Prawa zazdrośnie na nią spogląda i już za chwilę płynie jak flądra Teraz zamieniają się rolami, lewa płynie pomiędzy kredkami, A prawa podskakuje na paluszkach tak zwinnie i lekko niby muszka To znów obie chwytają ołówki , ta lewa żółty ta prawa biały I dalej nimi wałkować kartki, które spokojnie sobie leżały. A gdy już bardzo się tym zmęczyły, wtedy na stole się położyły. Dosyć już tego wylegiwania, trzeba się zabrać do rysowania! • Mam pięć paluszków Dorosły recytuje wiersz, poruszając palcami lewej i prawej dłoni, kręci dłońmi w nadgarstkach, jednocześnie poruszając palcami, dziecko naśladuje czynności dorosłego. Przy drugiej części wiersza zaciska dłoń w pięść i kolejno, zgodnie z treścią otwiera każdy palec po kolei. Gdy dziecko zapamięta treść wiersza można zrobić zamianę ról. Mam pięć paluszków u ręki lewej i pięć paluszków u ręki prawej. Pięć to nie dużo, ale wystarczy do każdej pracy i do zabawy

Kciuk , wskazujący, potem środkowy, po nim serdeczny, na końcu mały. Pierwszy i drugi, trzeci i czwarty, na końcu piąty trochę nieśmiały. • Rodzina paluszków Dorosły wywołuje, a dziecko odpowiada, kiwając odpowiednimi palcami. Na koniec dziecko porusza całą ręką, kręcąc nią w nadgarstku i kiwając wszystkimi palcami. Krzysiu Kciuk, Krzysiu Kciuk! Pokaż się! – jestem tu, jestem tu i witam cię! Wojtek Wskazujący, Wojtek wskazujący! Pokaż się! – Jestem tu, jestem tu i witam cię! Witek Wielki, Witek Wielki! Pokaż się ! – Jestem tu, jestem tu i witam cię! Staś Serdeczny, Staś Serdeczny! Pokaż się! – Jestem tu, jestem tu i witam cię! Marek Mały, Marek Mały! Pokaż się! – Jestem tu, jestem tu i witam cię! Rodzinko Paluszków, Rodzinko Paluszków! Pokaż się! – Jesteśmy tu, jesteśmy tu i witamy cię! 2. Usprawnianie końców palców • Gra na pianinie Stukanie wszystkimi palcami obu rąk, dwoma palcami obu rąk np. w rytm melodii nuconej przez dorosłego lub słyszanej z kasety magnetofonowej • Zabawa w deszcz Dzieci wolno stukają na przemian palcem wskazującym jednej i drugiej ręki, potem po dwa palce każdej ręki i na końcu wszystkie palce. Rytm należy przyspieszać. • Podbijanie balonu Należy podbijać balon wyłącznie palcami prawej i lewej ręki. Wówczas następuje manipulacja rękami tj. zginanie i prostowanie. • Wyrywanki – Dziecko wyrywa palcami skrawki papieru – Dziecko wyrywa palcami określone wzory z gazet np. koła, kwadraty itp. – Dziecko wyrywa palcami konkretne przedmioty, postacie – Dziecko zapełnia najpierw małe kontury, potem coraz większe oklejając je wyrwanymi skrawkami papieru. Nawlekanki Na początku dziecko za pomocą drutu nawleka duże korale, z dużymi otworami ( jeżeli w domu nie ma korali, można nawlekać guziki) później drobne korale za pomocą igły z nitką, następnie może nawlekać jarzębinę, kasztany. Dziecko może też przewlekać sznurowadła w butach. • Korzystanie z gier typu: Pchełki, skaczące czapeczki, koszykówka stołowa, bierki 3. Ćwiczenia sprawności manualnej: Ćwiczenia te usprawniają ruchy ręki, doprowadzają do swobodnych ruchów przy malowaniu i rysowaniu. • Malowanie: – Wypełnianie kolorem całej powierzchni papieru, a następnie płaszczyzny ograniczonej konturem początkowo farbami, kredą, a następnie kredkami świecowymi i ołówkowymi. – Malowanie form kolistych typu: koła, spirale, ślimaki, muszle. Najpierw wodząc po wzorze palcem, a następnie kredką po wzorze na koniec samodzielnie. – Malowanie form falistych. – Malowanie palcem, pędzlem, wacikami na dużych arkuszach papieru – Malowanie farbami dużych kształtów, gdzie dziecko wykonuje szerokie ruchy ramion  Rysowanie: – Kopiowanie rysunków tzw. kalkowanie. Rysunek powinien być łatwy i niezbyt duży , o wyraźnych konturach. – Obrysowywanie gotowych szablonów, ołówkiem, kredką – Wypełnianie kolorami konturowych książeczek lub czarno- białych obrazków z czasopism – Rysowanie patykiem maczanym w farbie – Rysowanie patykiem po ziemi (jako forma odpoczynku po długim spacerze) – Dorysowywanie brakujących części na obrazku – Rysowanie kredą, węglem rysunkowym, kredkami świecowymi, pisakami ● lepienie z plasteliny, modeliny, mas plastycznych – gniecenie, ściskanie, klepanie, rwanie na kawałki, wałkowanie, odciskanie w bryłce palców, dłoni – toczenie kul, wałeczków, placuszków, lepienie prostych kształtów płaskich – zlepianie z części, modelowanie w bryle – ściskanie bryłek pomiędzy palcami ( kształtowanie błotników samochodów, płatków kwiatów, kropli deszczu itp.) – toczenie drobnych wałeczków i kulek np. wykonanie korali – odciskanie wzorów z foremek np. od ciasta – lepienie figurek – lepienie różnych wzorów z wałeczków np. szlaczki, litery ● Wycinanie: ( ćwiczy dłonie, palce, przedramię, stawy nadgarstka) – dowolne wycinanie papieru – wycinanie po narysowanych liniach prostych – wycinanie figur geometrycznych – wycinanie linii falistych, nieregularnych – wycinanie dużych elementów z gazet, najpierw w zarysie, później po konturze – wycinanie postaci, roślin, domów itp., z gazet – wycinanie i tworzenie samodzielnych obrazków poprzez łączenie wyciętych elementów 4. Ćwiczenia grafomotoryczne i graficzne : ► ĆWICZENIA UŁATWIAJĄCE OPANOWANIE PRAWIDŁOWEGO CHWYTU OŁÓWKA: – Lepienie kulek z plasteliny, zgniatanie palcami kulek z papieru – Wydzieranie drobnych papierków, wyskubywanie nitek – „solenie”, czyli kruszenie i rozsypywanie soli, kaszy bądź piasku na tacy drobnymi ruchami palców – rysowanie w płaszczyźnie pionowej: ( dziecko stoi, papier przypięty do ściany, ręka uniesiona do góry) ► ĆWICZENIA ZDOLNOŚCI DO KONTROLOWANIA SIŁY NACISKU RĘKI DZIECKA W TRAKCIE PISANIA: – Kreślenie linii, figur, szlaczków, liter, cyfr na tackach z kaszą – Malowanie farbą palcami na dużych arkuszach papieru – Obrysowywanie konturów rysunków w pozycji stojącej – Kreślenie szlaczków przy użyciu kredy, kredek woskowych, węgla rysunkowego, ołówka, mazaków różnej grubości ► WYRABIANIE NAWYKÓW ZWIĄZANYCH Z KIERUNKIEM PISANIA: – kreślenie linii z zachowaniem kierunku ruchu: linie pionowe – od góry do dołu, linie poziome – od strony lewej do prawej – rysowanie kół w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara (podobnie jak literę c) – rysowanie w górnym, lewym rogu kartki jakiegoś symbolu np. słoneczka, które wskazuje drogę (zaczynamy od słoneczka, czyli od lewej strony) – rysowanie szlaczków od strony lewej ku prawej ► ĆWICZENIA WSPÓŁPRACY OKA I RĘKI: – Rysowanie po śladzie, wypełnianie wykropkowanych linii, obwodzenie konturów rysunków – Kalkowanie rysunków przez szkło, kalkę techniczna, folię – Obrysowywanie szablonów – Zamalowywanie konturu rysunków – Zakreskowywanie pól rysunków liniami poziomymi, pionowymi, ukośnymi, falistymi, zakratkowywanie – Wypełnianie rysunku różnymi materiałami np. bibułą, plasteliną, watą – Robienie ramek ze szlaczków – Ozdabianie narysowanych przedmiotów szlaczkami – Łączenie ze sobą takich samych obrazków, figur, znaków, liter – Wodzenie po śladzie linii kolorową kredką, rysowanie linii w labiryntach 5. Pisanie: Szlaczków, liter, sylab, wyrazów, zdań najpierw po śladzie później z odwzorowywaniem , początkowo bez linii, później w liniach o zwiększonych wymiarach, a w ostatnim etapie na kartkach zeszytu z liniaturą stosowanego w klasie pierwszej szkoły podstawowej.

Ale co to właściwie znaczy, że dziecko jest uparte?

Uparte dziecko zwykle cechuje bardzo silne poczucie niezależności. Z jednej strony jest to zjawisko bardzo pozytywne, ponieważ osoby niezależne są zwykle stanowcze, pewne siebie, zdecydowane i wytrwałe. Z drugiej – niezależności towarzyszy zwykle nieustępliwość, kłótliwość i buntowniczość. Silna wola upartego dziecka zwykle stoi jednak w sprzeczności z tym, co dorośli uważają za najlepsze dla niego. Dlatego głównym zadaniem osób, pod których opieką (rodzice, opiekunowie, wychowawcy) jest takie dziecko, jest umiejętne skierowanie ku odpowiednim celom.

Wiele typowych cech „uparciucha” ma związek z jego temperamentem, czyli wrodzoną skłonnością do reagowania w określony sposób.

Na ogół uważa się, że temperament jest cechą wrodzoną każdej jednostki. Prowadzone badania psychologiczne wykazują jednak, iż zachowanie dziecka jest wypadkową temperamentu i stosowanych metod wychowawczych. Dlatego tak trudno rozgraniczyć te dwa czynniki warunkujące proces wychowania dziecka.

Uważa się zatem, że u podstaw postępowania dziecka leży jego temperament, ale charakterystyczne zachowania dziecka (dobre lub złe) kształtuje dopiero jego wychowanie społeczne.

Do najczęstszych kłopotów, jakie sprawiają małe i uparte dzieci, należą: napady złości, agresja, problemy z jedzeniem, ubieraniem się, kłamstwa i rywalizacja między rówieśnikami.

Napady złości mają określony cel, którym jest próba zwrócenia na siebie uwagi lub sposób na otrzymanie upragnionej rzeczy. Jeżeli dziecko ma skłonność do reagowania w ten sposób, należy dążyć do ograniczenia częstotliwości i zmniejszenia intensywności tych zachowań.

Pomóc w tym mogą następujące zalecenia:

·         chwalimy dobre zachowanie dziecka, ilekroć poradzi sobie ono z daną sytuacją w odpowiedni sposób, nie wykorzystując płaczu, krzyku i ciskania przedmiotami

·         podejmujemy działanie zanim rozpocznie się napad, zwykle poprzedza go złe zachowanie (płacz, krzyk)

·         ignorujemy napady złości: nie jest to łatwe, ale daje pewność, że dziecko nie otrzyma nagrody w postaci zainteresowania się jego osobą – oczywiście nie polega to na pozostawieniu dziecka samemu sobie,

·         starajmy się, aby napad złości nie przyniósł pożądanych przez dziecko rezultatów w postaci, na przykład, uniknięcia czegoś, tylko dlatego, że krzyczy i płacze,

·         nie pozwólmy wyprowadzić się z równowagi – nigdy na dziecko w takiej sytuacji nie krzyczmy,

·         po ataku złości nie wracajmy do tego, nie roztrząsajmy,

·         dajmy dziecku do zrozumienia, że rozumiemy jego zdenerwowanie, ale dopiero wtedy, gdy się uspokoi. Można wtedy powiedzieć: „Przykro mi, że byłeś tak strasznie zły, ale takie zachowanie nie jest dobrym rozwiązaniem„ – dziecko w wieku przedszkolnym potrafi już zrozumieć taki komunikat,

·         z czasem możemy też uczyć wyrażania swoich uczuć za pomocą słów: kiedy dziecko nabierze w tym wprawy, ataki złości staną się coraz rzadsze.

Wiele upartych dzieci bije, popycha, gryzie, rzuca różnymi przedmiotami, aby osiągnąć określony cel. W późniejszym wieku tego typu agresja słabnie, ale najczęściej zastępuje ją agresja słowna. Dlatego warto pracować nad tym, aby redukować tego typu zachowania jeszcze w dzieciństwie.

Istnieje kilka sposobów:

·         podobnie jak w przypadku napadów złości chwalmy malucha, kiedy swoją frustrację rozładowuje w sposób nieagresywny,

·         kiedy kryzys mija, uczymy dziecko innych, niż agresja zachowań. Począwszy od trzeciego roku życia możemy udzielać takich na przykład rad: „Jeśli jesteś zły, weź głęboki oddech i przyjdź ze mną porozmawiać”, z czasem dziecko nauczy się stosować tę metodę,

– JESTEŚ ZŁY POLICZ DO 5 LUB 10 I POMYŚL O CZYMŚ PRZYJEMNYM ODRAZU POJAWI SIĘ UYŚMIECH NA TWZRZY,

WYZNACZ DZIECKU PODUSZKĘ NA KTÓREJ MOŻE SIĘ WYŁADOWAĆ

·         ograniczajmy oglądanie nieodpowiednich programów telewizyjnych,

·         okażmy dziecku, że rozumiemy jego złość, ale jednocześnie dajmy mu do zrozumienia, że takie zachowanie nie będzie akceptowane. Możemy wtedy powiedzieć: „Wiem, że byłeś zły, ale nie wolno Ci nikogo uderzyć, nawet, jeśli byłeś wściekły”.

Współuczestniczenie w wychowaniu upartego dziecka nie jest zadaniem łatwym. Jeśli jednak nie podejmiemy żadnego działania, trudności z jego zachowaniem będą narastały i zaowocują poważnymi problemami w szkole.

Powyższy tekst jest jedynie sugestią, wskazówką dla często bezradnych i bezsilnych rodziców oraz wychowawców małych uparciuchów.

Ad.1. Ogólna charakterystyka trzylatka
W pracy z dziećmi trzyletnimi należy przede wszystkim liczyć się z dużą wrażliwością ich układu nerwowego oraz ze słabą wrażliwością na infekcje. Potrzebna jest zatem atmosfera pełna pogody i radości. Ważne jest również, aby dzieci jak najdłużej przebywały na powietrzu o każdej porze roku.
Dzieci trzyletnie łatwo ulegają zmęczeniu lecz szybko regenerują swe siły. Na krótko również potrafią skupić się na jednym przedmiocie, stąd też krótkotrwały wysiłek należy przeplątać częstym odpoczynkiem, umożliwiającym zmianę pozycji ciała i zaspokajającym potrzebę ruchu. Ważnym zadaniem jest też przystosowanie dzieci do nowego środowiska, gdyż są one jeszcze egocentryczne, co utrudnia orientację w otoczeniu. Brak umiejętności samoobsługowych powoduje uzależnienie od pomocy dorosłych. Małe dzieci łatwo tracą poczucie bezpieczeństwa, które jest niezbędnym warunkiem równowagi psychicznej, dlatego ważna jest obserwacja jego zachowania, aby wiedzieć i orientować się kiedy potrzebna jest ingerencja, kogo trzeba ośmielić, kogo pocieszyć lub też zachęcić do zabawy.
Kontakty okolicznościowe z dziećmi występują podczas całego dnia przedszkolnego. Obfitują one niejednokrotnie w różne nieprzewidziane sytuacje, na które trzeba umieć właściwie reagować. Gotowość do dzielenia z dziećmi ich przeżyć, poznawanie dziecięcych zainteresowań, przychodzenie z pomocą w razie potrzeby, sprawiedliwe rozstrzyganie sporów, wszystko to wychowuje dziecko, zbliża je do wychowawcy oraz umacnia poczucie bezpieczeństwa.
Pozostawiając dziecku możliwie dużo swobody, trzeba ją jednak ograniczyć wymaganiami racjonalnego trybu życia i koniecznością przestrzegania norm współżycia społecznego, gdyż atmosferę spokoju warunkuje ład i porządek w przedszkolu. Do tego niezbędne jest pewne zdyscyplinowanie dzieci zgodne z ich możliwościami rozwojowymi. Aby to osiągnąć należy ustalić najważniejsze zasady i zwyczaje obowiązujące w zabawie, we wzajemnym współżyciu. Dobrą metodą są objaśnienia połączone z pokazami. Prace nauczycielki ułatwia naturalna skłonność małego dziecka do naśladownictwa, podatność na sugestie słowa.
Trzylatek chętnie podporządkowuje się wychowawcy stawiającemu wymagania w sposób łagodny ale stanowczy, bez okazanego zdenerwowania, które potem udzieliłoby się dziecku i wyzwalało w nim chęć przekory.
Kontakty małych dzieci z otoczeniem utrudnia ich mało komunikatywna mowa. Myślenie dopiero wchodzi w fazę konkretno – wyobrażeniową. Dlatego też nauczycielka nie powinna używać słów, które nie są dziecku jeszcze znane. Słowom powinno z reguły towarzyszyć działanie. Dzieci 3 – letnie interesują się bardzo wzajemną przynależnością np. dziecko łączy filiżankę ze spodkiem, lokomotywę z wagonem. Ułatwia to wdrażanie dziecka do utrzymywania porządku np. lalki mieszkają w pokoiku dla lalek, a każdy wiesza swoje ubranie na swoim znaczku. Małe dzieci chętnie bawią się samotnie lub we dwójkę. Nie potrafią jeszcze bawić się razem, choć chętnie obok siebie przebywają. Próby współdziałania w zabawie mają często charakter czysto zewnętrzny np. (sypanie piasku do tego samego wiaderka, zabawa zbiorowa w naśladowanie jadących samochodów.)
Zabawki przeznaczone dla trzylatków powinny występować w kilku egzemplarzach aby zmniejszyć okazje do ewentualnych sporów. Poza też zabawkami należy im też udostępnić materiał do rysowania i malowania.

Ad.2. Rozwój somatyczny i aktywność ruchowa.
W tym okresie kościec dziecka jest wrażliwy i giętki. Stawy cechuje duża ruchomość, wiązadła stawowe są słabe i rozciągliwe. Bardzo słaba jest też muskulatura. Włókna mięśniowe zawierają dużo wody, są wiotkie i cienkie, wskutek czego dziecko jest niewytrzymałe na wysiłek fizyczny. Męczy je jednostajna pozycja oraz monotonny i dłużej trwający ruch.
Dla tych dzieci zorganizowane zajęcie nie powinno przekraczać 10 minut. Forma realizacji programu jest praca w małych grupach. Konieczne jest również przebywanie na świeżym powietrzu, a także możliwość odpoczynku w ciągu dnia. W tej fazie wieku łatwo może wytworzyć się wadliwa postawa ciała przy nierównomiernym rozkładzie ruchu i spoczynku.

Ad.3. Rozwój emocjonalny i społeczny.

Wiek ten cechuje wzbogacenie się i duże zróżnicowanie życia uczuciowego. Można zaobserwować w zachowaniu się dzieci takie uczucia jak: gniew, strach, radość, wstyd, niechęć czy też zazdrość. Te uczucia pojawiają się w sposób wyrazisty, gdyż dziecko nie umie maskować i tłumić swoich przeżyć uczuciowych. Uzewnętrzniają się one w zachowaniu, okrzykach i w słowach. Służą one do wyrażania emocji, których podłożem są z kolei potrzeby. W tej fazie życia przedszkolnego uczucia dzieci cechuje afektywność i impulsywność. Emocje silne gwałtowne choć krótkotrwałe, łatwo u dziecka powstają i wybuchają na zewnątrz. Często trwają tylko kilka minut, nagle powstają i nagle się kończą. Dziecko przechodzi łatwo z jednego nastroju emocjonalnego w drugi, diametralnie od niego różny. Zmartwione i zapłakane, za chwile śmieje się i cieszy.

Ad.4. Sprawności komunikacyjne.
Pod koniec trzeciego roku życia wychowywane w sprzyjających warunkach środowiskowych, mają już opanowane podstawy języka ojczystego i to zarówno od strony leksykalnej jak też gramatycznej. Oczywiście chodzi tu o praktyczną znajomość języka, które przejawia się w rozumieniu skierowanych do dziecka wypowiedzi innych osób.
Jednakże zasób słownictwa dziecka trzyletniego jest jeszcze niewielki a system gramatyczny nie w pełni poznany i utrwalony. Mowa w tym wieku ma przede wszystkim charakter sytuacyjny i synpraktyczny tj. dziecko nie przekracza na ogół w swych wypowiedziach czynności bezpośrednio wykonywanych i osób z którymi pozostaje w danej chwili w kontakcie bezpośrednim.

Ad.5. Moralność i osobowość dziecka.
Rozwój moralny polega na przyswajaniu różnorodnych reguł form postępowania, i zastosowaniu ich w stosunkach międzyludzkich. Dziecko stopniowo przyswajając sobie normy i reguły postępowania uczy się postępować zgodnie z nimi. Małe dziecko nie ma wrodzonego poczucia dobra i zła. Okres ten nazywany jest okresem anomii moralnej. W tym stadium moralności dziecko przyjmuje określone normy i zasady postępowania narzucone mu przez dorosłych. Przestrzega ich nie dlatego, że uważa zachowanie norm za wartościowe, lecz po to, by sprostać wymaganiom dorosłych, gdyż są oni dla dziecka bezwzględnym autorytetem i wzorem właściwego postępowania.

Ad.6. Adaptacja dziecka w przedszkolu.
Co sprawia że maluchom tak trudno przystosować się do przedszkola?

· Nie ma wyraźnego związku między przystosowaniem a wiekiem dziecka. 5-latek i 6-latek może podobnie reagować idąc pierwszy raz do przedszkola. Bywa również, że uczniowie pierwszych klas przeżywają podobne dramaty jak przedszkolak. Jednak koszty adaptacyjne mogą być wówczas jeszcze większe, gdyż szkoła jest mniej przyjaznym środowiskiem.
· Dziewczynki lepiej przystosowują się niż chłopcy. Gdyż u chłopców częściej występują nawroty moczenia się i kłopoty z zasypianiem.
· Stwierdzono związek między przystosowaniem się dziecka do przedszkola a dotychczasowym przebiegiem rozwoju, tzn. jeśli dziecko rozwija się normalnie i nie było komplikacji w chwili porodu to z reguły lepiej przystosowuje się do przedszkola. Nie ma związku między poziomem rozwoju umysłowego dzieci a przystosowaniem się do przedszkola. Dotyczy to dzieci, których rozwój umysłowy mieści się w granicach normy. Kłopoty adaptacyjne może mieć dziecko błyskotliwe o świetnych możliwościach intelektualnych jak i przeciętnie rozwijający się maluch.
· Nie stwierdzono zależności między warunkami bytowymi rodziny a przystosowaniem dzieci do przedszkola. Badania Sochaczewskiej sygnalizują jednak poważny problem. W miarę obniżania się statusu społecznego rodziny, wzrasta u dzieci skłonność do zaburzeń podstawowych funkcji społecznych, a to ma wpływ na sposób przystosowania się dzieci do nowych warunków życia.
· Badania Sochaczewskiej nie wykazują także związku między przystosowaniem się dzieci, a formalną strukturą rodziny. U dzieci, które źle znosiły konieczność chodzenia do przedszkola a wychowywały się w niepełnej rodzinie, częściej ujawniały się zaburzenia funkcji życiowych. Powszechnie uważa się, że jedynacy gorzej przystosowują się do pobytu w przedszkolu. Jeżeli dzieci wychowywane są w sposób racjonalny to zakres trudności w przystosowaniu jest mniejszy, zaś zaburzenia w relacjach emocjonalnych i funkcjach życiowych są zdecydowanie słabsze. Gorzej wiedzie się dzieciom wychowywanym zbyt liberalnie i mających zbyt opiekuńczych rodziców. Żeby zmniejszyć strach, trzylatki chcą przebywać razem blisko siebie, gdyż tak jest im raźniej. Jeżeli jedno zapłacze – pozostałe zaczynają płakać.
W jaki sposób można zmniejszyć dramat przystosowania się dziecka do przedszkola?

· Bólu rozstania nie da się uniknąć. Dziecko długo jeszcze będzie znosić rozłąkę z najbliższymi. Mają ten problem również dorośli, gdy muszą długo przebywać daleko od ukochanych.
Co można zrobić, by koszty adaptacji były mniejsze?

· Zorganizować dni otwarte, wspólna zabawa rodziców i dzieci oraz nauczycieli, którzy będą pracować z dziećmi. Ukoronowaniem stopniowego oswajania się z nowym miejscem jest wspólne zwiedzanie przedszkola z rodzicami. Dzięki takiemu stopniowemu wprowadzeniu, nawet trzylatki we wrześniu nie płaczą. Potrafią pozostać pod opieką poznanej wcześniej osoby, bo wszystko obok jest znane i bezpieczne.
· Obecność rodziców z dziećmi w czasie pobytu pierwszych dni w przedszkolu łagodzi kłopoty adaptacyjne. W wielu przedszkolach skłania się rodziców, aby przez pierwsze dni byli obecni w sali zabaw. Mają siedzieć na krzesełkach i zwyczajnie być. Ich obecność ma uspakajać dzieci, bo każde może podejść do ukochanej osoby, przytulić się i poprosić o pomoc. W ten sposób dzieci przeżywają mniej stresów. Ponadto można łagodnie i stopniowo przyzwyczajając dzieci do nieobecności bliskiej osoby. Bywa i tak, że rodzice muszą uczęszczać do przedszkola nawet przez kilka tygodni.
Sposoby wczesnego przygotowania dzieci do przebywania w obcym miejscu pod opieką osób trzecich.

· Trzeba zadbać o stopniowe przyzwyczajenie dziecka, gdy musi pozostać samo w obcym miejscu. Warto jest zatem wykorzystać każdą sytuacje, gdy może zostać pod opieką osoby trzeciej, np. wizyta u znajomych, spacer z sąsiadką a potem zostawienie dziecka na chwilę pod jej opieką. Dobrze jest też zabierać dziecko po zakupy. Kilka takich sytuacji wystarczy, aby dziecko zrozumiało, że nic złego się nie dzieje w obcym miejscu, gdy dorosły się na chwilę oddali. W takich sytuacjach należy dziecko stopniowo oswajać, najpierw pozostawiać na krótką chwilę a potem coraz dłużej. Należy jednak dziecku wyjaśnić co go czeka, jak to będzie i przyjść o obiecanych czasie.

Ad. 7 Co potrafi trzylatek.
– Trzylatek myje ręce i twarz, nie mocząc ubrania i wyciera je ręcznikiem, – Potrafi samodzielnie jeść, doskonali te umiejętność w zabawie lalkami, – Stara się wyręczać dorosłych w prostych czynnościach, np. podaje różne przedmioty.

Wiele jednak zależy od tego:

– Na ile dorośli pozwalają dziecku na samodzielne choć niezdarne wykonywanie czynności samoobsługowych, – W jakim stopniu dziecko zachęcane jest do radzenia sobie w sytuacjach życiowych, – Czy dorośli okazują mu radość, gdy upora się z wykonaniem czynności samoobsługowych, – Trzeba kształtować w dziecku poczucie odpowiedzialności za to co czyni, – Zadbać o to, aby trzylatek respektował zasady dobrego zachowania w domu, w przedszkolu, w sklepie, itp. – Skuteczne jest też rozwijanie u dziecka skłonności prowadzenia do końca wykonywanych czynności..

Ważne jest aby dorosły:

– Był przy dziecku i podtrzymywał w osiągnięciu celu: ma zachęcać, przypominać i podpowiadać, to co dziecko ma robić, – Okazywać radość, gdy dziecko osiągnie cel, gdyż w ten sposób dziecko uczy się odczuwać zadowolenie z wykonywania czynności. – Należy być cierpliwym i systematycznym, bo dziecko musi wiele razy wykonywać czynność nim ją opanuje a potem ćwiczyć, aby przybrała postać nawyku.

W wieku 4 lat rozpoczyna się okres średniego dzieciństwa, który trwa do 6 roku życia. Dziecko które rozpoczyna ten etap życia charakteryzuje poziom rozwoju motorycznego i sensorycznego, umożliwiający mu poruszanie się w najbliższym otoczeniu i docieranie do interesujących je obiektów, traktowanych przez nie jako istniejące realnie.

Ad.1. Rozwój somatyczny i aktywność ruchowa
Dziecko wkraczające w okres średniego dzieciństwa ma wszystkie zęby mleczne swobodnie porusza się chodząc i biegając, jest dość samodzielne w zakresie samoobsługi. Zmiany wzrostu i wagi ciała są znacznie mniejsze niż do tej pory. Następuje wydłużenie ciała pod wpływem szybszego rośnięcia kończyn. Dziewczynki rozwijają się szybciej niż chłopcy. W średnim dzieciństwie obserwuje się wzrost sprawności motorycznej, pojawiają się nowe umiejętności, proste ruchy łączone są w kombinacje ruchowe, np. bieg i skok, bieg i kopnięcie piłki, chwyt i rzut piłką. O 4-latkach mówi się, że są nie do opanowania w każdym rodzaju aktywności. Jest to spowodowane dużą potrzebą ruchu. Dziecko 4-letnie nie potrafi długo skupić się na wykonywanej czynności, dlatego często zmienia rodzaje zajęcia ruchowego. Ważną rolę w uczeniu ruchów odgrywają wzorce kulturowe, które różnice związane z płcią; chłopcy uzyskują lepsze wyniki w czynnościach wymagających więcej energii i siły, dziewczynki zaś przewyższają chłopców w czynnościach motorycznych (skakanka) oraz precyzji (rysowanie, pisanie). W zakresie motoryki małej dzieci 4-letnie są samodzielne w ubieraniu i rozbieraniu, jedzeniu. W rysunkach stosują schematy przedmiotów i człowieka, komponują rysunek o wielu obiektach. 4-latki są nie do opanowania ruchowo; biją, kopią, rzucają kamieniami, niszczą przedmioty, uciekają.

Ad.2. Procesy poznawcze

A.] Sprawności percepcyjne

W wieku 3, 4 – lat dzieci odróżniają pismo od tego, co nim nie jest. Ujmują pismo całościowo. Dzieci 4-letnie potrafią kopiować koło, krzyżyk, szyny, umiarkowanie dokładnie kopiują kształty liter. Wzrasta zdolność rozróżniania barw i ich odcieni, wzrasta wrażliwość słuchowa. Czas ujmują 4-latki subiektywnie, choć lepiej niż 3-latki. Poprawnie podają kolejność zdarzeń i ujmują je jako przewidywalne. 4,5-latki wykazują zainteresowanie literami i cyframi, czasem umieją całkiem nieźle liczyć.
B.] Pamięć

W miarę dojrzewania dzieci utrzymują w umyśle coraz większą liczbę liter, słów, cyfr. Mogą odtworzyć szereg złożony z 4 cyfr. Są zdolne do stosowania strategii powtarzania materiału do zapamiętania.
C.] Czynności myślowe

– Szeregowanie – 47% 4-latkow tworzy małe szeregi z patyczków różnej długości. – Klasyfikacja – 4-latki opanowują w niej poziom podstawowy, gdzie wystarczają informacje percepcyjne, odkrywane samodzielnie. Informacje podawane przez dorosłych są nieprzydatne.

D.] Symboliczna reprezentacja rysunku

Badacze określają ten okres jako idioplastykę, realizm intelektualny, okres schematu uproszczonego. Zestawiając proste kształty dzieci rysują to co widzą w danym obiekcie. Ich rysunki są symbolami, które przypominają elementy rzeczywistości.
E.] Sprawności językowe i komunikacyjne

– Słownictwo – mają tendencje do tworzenia neologizmów, stosując poprawnie ojczyste reguły gramatyczne. Pełnia one funkcje wypełniania luk, gdy dziecko nie znajduje w swoim zasobie słów słownictwa na określenie jakiegoś obiektu. – Narracja – dzieci coraz częściej odróżniają opowiadania od innych form wypowiedzi. Opowiadania przedstawiają najczęściej konflikty interpersonalne. W 4 roku życia wzrasta znajomość nazw stanów emocjonalnych, czynności umysłu, zachowań społecznych. Bogaci się i doskonali struktura opowiadania dziecka. Można w nim znaleźć wszystkie elementy i struktury opowiadania. W wieku 4 lat dzieci wprowadzają opisy czasu. – Konwersacje – doskonali się umiejętność ich prowadzenia. Szczególną rolę w rozmowie odgrywają pytania. Służą one nawiązaniu i podtrzymaniu kontaktu oraz zdobyciu informacji. Tendencja do zadawania pytań zwiększa się wraz z wiekiem i największa jest w 4, 5 roku życia. Jest to wiek pytań. Do 5 roku życia rośnie liczba pytań heurystycznych, przez które dziecko zmierza do wyjaśnienia i uporządkowania wiedzy o świecie. Potem liczba ta spada. – Wyobraźnia – wydaje się ona nie mieć w tym wieku żadnych granic. Dzieci wymyślają towarzyszy zabaw i różne wymyślone historie. Dla dzieci w tym wieku granica między rzeczywistością a fikcją jest bardzo cienka.

Ad.3. Emocje
Dzieci 4-letnie lepiej rozumieją emocje własne i innych osób, zdobywają umiejętności regulowania ekspresji własnych emocji. W 4 roku życia nazwy stanów i przeżyć uczuciowych stanowią 6,6% wszystkich nazw czynności wyrażanych czasownikowo. Potrafią właściwie oceniać przyczyny podstawowych reakcji emocjonalnych, jednak są skłonne zwracać uwagę raczej na czynniki zewnętrzne wywołujące emocje niż wewnętrzne. Dzieci 4-letnie są nie do opanowania emocjonalnie. Głośny, niemądry śmiech występuje na przemian z napadami złości. Mówi brzydkie słowa, powraca do nich z upodobaniem i rymuje je, zarykując się śmiechem – tzn., że zdaje sobie sprawę z ich niestosowności.
Lęki

W tym wieku przeważają lęki słuchowe, np. odgłosy silników oraz: lęk przed ciemnością dzikimi zwierzętami, wyjściem matki. Rozładowanie napięć emocjonalnych odbywa się przez: ssanie palca podczas snu, pobudzenie motoryczne – dziecko ucieka, kopię, pluje, obgryza paznokcie, dłubie w nosie, robi miny; pobudzenie werbalne – puszenie się i przechwalanie, celowe koślawienie języka, używanie brzydkich słów. Występują lęki i koszmary senne, potrzeba oddawania moczu podczas podniecenia emocjonalnego, ból brzucha, a nawet wymioty w momencie stresu.

Ad.4. Rozwój społeczny
Dla dzieci w wieku przedszkolnym dobra szkoła społecznego uczenia się jest zabawą. Szczególnie ważne są zabawy w role, które pozwalają odkrywać reguły związane z daną rolą. Zabawa dobrze służy zrozumieniu przez dzieci społecznych ról dorosłych – rodzinnych, zawodowych. Przyjmują je zgodnie z płcią. W wieku 3-6 lat stabilizują się zabawy samotne i równoległe (obserwacja zabaw innych). Zajmują one połowę czasu przeznaczonego na zabawy. Wzrasta również poziom empatii, czyli rozumienia stanów emocjonalnych innych osób. Dzieci 3-4 letnie są bardziej skłonne odpowiadać prospołecznie na zmartwienia dzieci, z którymi weszły w koleżeńskie relacje niż na kłopoty innych.
Dziecięce przyjaźnie

W wieku przedszkolnym dzieci rozumieją niezwykły charakter kontaktu społecznego, jakim jest przyjaźń. Przyjaciel jest wyróżniany jako partner zabawy, przyjaciele dzielą się zabawkami, do przyjaciela częściej niż do innych kierowane są prośby, pozdrowienia. Przyjaciele częściej przebywają ze sobą, rozmawiają, patrzą na siebie. W wywiadzie na temat przyjaciela młodsze dzieci przedszkolne częściej niż starsze zwracają uwagę na cechy zewnętrzne, aż 63% dzieci wskazuje na uczucia, a w sytuacjach sprzyjających powstawaniu przyjaźni 53% dzieci wskazuje na pomaganie. Niemniej jednak przyjaźnie w wieku przedszkolnym są zwykle nietrwałe, a niektóre dzieci (np. agresywne), mają trudności z zawieraniem przyjaźni.
Negatywne zachowania dziecka

4-latki są nie do opanowania w stosunkach międzyludzkich. Uwielbiają przeciwstawiać się poleceniom rodziców. Nie skutkują nawet surowe kary. 4-latek puszy się, przeklina, przechwala, prowokuje. Między 4-7 rokiem życia wzrasta agresja zorientowana na osobę (agresja wroga). Jest ona obliczona na sprawienie bólu innej osobie zarówno przez odwet, jak i sposób ustalenia dominacji. Chłopcy są bardziej agresywni niż dziewczynki, bardziej skłonni bić się, popychać, obrażać, grozić pobiciem.
Stosunki rodzice – dzieci

Dużym autorytetem są dla 4-latków rodzice, ale dzieci sprzeciwiają się tym autorytetom. Mają przemożny pęd do przeciwstawiania się wszelkim zasadom, choć w końcu ulegają i podporządkowują się.

Ad.5. Rozwój moralny
Jest on ściśle związany z rozwojem poznawczym, uczuciowym i społecznym. Wiąże się z poznaniem reguł obowiązujących w grupie społecznej, odróżnianiem dobra od zła oraz doświadczania poczucia winy i wstydu. Od około 4 roku życia dzieci zaczynają odczuwać wewnętrzny powściąg, chociaż nie rozumieją jeszcze podstawy nakazów i zakazów. Istotną rolę w tym względzie odgrywa rozumienie przeżyć innych osób oraz rozwój takich uczuć, jak wstyd i wina.

Ad. 6 Osobowość dziecka
Rozwój osobowości dziecka postępuje równocześnie z jego rozwojem społecznym, emocjonalnym i poznawczym. Zasadniczą rolę w kształtowaniu się osobowości odgrywa proces identyfikacji. Wtórna identyfikacja występuje po 3 roku życia jako usiłowanie upodobnienia się do modela. Małe dziewczynki zaczynają identyfikować się z matką, a chłopcy z ojcem. Według Bandury chłopcy obserwują i naśladują chłopięce zachowania, ponieważ są za nie nagradzani, natomiast dziewczynki są nagradzane za zachowania dziewczęce. W wieku przedszkolnym rozwija się zdolność samokontroli, czyli działania zgodnie z oczekiwaniami autorytetów. Podstawą wszystkich form kontroli jest zdolność do powstrzymania się od natychmiastowego reagowania na pobudzenia i planowanie działania. Dopiero w 4 roku życia dzieci zaczynają świadomie kontrolować intensywność swoich emocji. Zaczynają też planować swoje działania, chociaż zwykle nadal nie odnoszą sukcesu. Stopniowo stają się coraz bardziej zdolne do planowania swoich działań, są w stanie dostosować się do próśb i zaleceń rodziców oraz kulturowych norm, bez konieczności zewnętrznej kontroli.
W okresie średniego dzieciństwa zaczyna się rozwijać obraz własnej osoby jako zestaw przekonań o swoich własnych cechach. Obraz własnej osoby jest bardzo konkretny. Składają się na niego: imię posiadane, rzeczy, codzienne zachowania. Odróżnianie siebie od innych wyraża się m. in. w używaniu zaimków osobowych „mój” i „twój”. W sytuacjach konfliktowych używanie określenia „to moje” nie jest wyrazem samolubstwa dziecka, lecz znakiem wytyczania granicy między „ja” i „innymi”, a więc jest przejawem rozwoju osobowości. Odróżnianie siebie od innych pozwala dzieciom zarówno współdziałać ze sobą w zabawie, jak i rozwiązywać konflikty. W wieku przedszkolnym kształtuje się również samoocena, czyli zespół sądów o własnej wartości. Zajmuje ona szczególne miejsce w rozwoju obrazu własnej osoby. Powoduje, iż sądy opisowe na swój temat utrwalają się.

Ad.1. Średnie dzieciństwo – wiek przedszkolny
Okres średniego dzieciństwa, zwany także wiekiem przedszkolnym, trwa od 4. do 6. r.z. Dziecko, które rozpoczyna ten etap życia, charakteryzuje poziom rozwoju motorycznego i sensorycznego umożliwiający mu poruszanie się w najbliższym otoczeniu i docieranie do interesujących je obiektów traktowanych przez nie jako istniejące realnie, noszące cechy stałości i obiektywności. Dziecko we wczesnym dzieciństwie zdobyło wiele doświadczeń na temat właściwości obiektów fizycznych oraz relacji między nimi. Nabyło umiejętności rozwiązywania problemów w działaniu oraz przez kombinacje myślowe. Opanowało niejęzykowe i językowe sposoby porozumiewania się z innymi. Wzbogaciło swój słownik do tego stopnia, że potrafi porozumiewać się z dorosłymi w sprawach codziennych oraz przyswoiło podstawy systemu gramatycznego języka, co zapewnia mu rozumienie i budowanie zdań poprawnych gramatycznie. Przywiązanie w relacjach z dorosłymi jest podstawą rozwoju emocjonalnego i społecznego dziecka.

Ad.2. Rozwój somatyczny i aktywność ruchowa.
Początek okresu średniego dzieciństwa wyznaczają wyraźne osiągnięcia w rozwoju somatycznym i motorycznym. Dziecko wkraczające w ten okres ma wszystkie zęby mleczne, swobodnie porusza się chodząc i biegając, jest dość samodzielne w zakresie samoobsługi. Zmiany dotyczące wzrostu i wagi ciala nie są już tak intensywne jak w poprzednim okresie. Wyraźne zmiany zaznaczają się w proporcjach części ciała: następuje wydłużenie ciała pod wpływem szybszego rośnięcia kończyn. Okolo 5. r.z. nieznacznie powiększa się mózgowa część czaszki, natomiast rozrasta się część twarzowa.
Badania wykazują, iż na zmiany w rozwoju fizycznym dzieci mają wpływ: płeć, warunki środowiskowe, rasa.
Dziewczynki rozwijają się szybciej niż chłopcy. Dzieci wychowywane w dobrych warunkach (pod względem odżywiania) są wyższe w porównaniu z dziećmi wychowywanymi w gorszych warunkach, a różnice te nie są tak widoczne w wielu krajach uprzemysłowionych. Dzieci, które chorują – rosną wolniej. Nieodpowiednia opieka może spowodować znaczne odchylenia od norm wzrostu i wagi, jednak przy odpowiedniej pielęgnacji, u dzieci tych szybko następuje samo korekta rozmiaru ciała.
W 5 roku życia obserwuje się wzrost sprawności motorycznej. Opanowane już ruchy i czynności ulegają wyraźnemu doskonaleniu, pojawiają się nowe umiejętności; proste ruchy łączone są w kombinacje ruchowe. Dziecko 5 – letnie swobodnie chodzi i biega; opanowuje kombinacje czynności ruchowych takich jak bieg i skok, bieg i kopnięcie piłki, chwyt i rzut piłką. Zwykle opanowuje kilka czynności ruchowych jednocześnie. Uczy się jeździć na łyżwach, rolkach, rowerze, tańczyć, pływać, wspinać na drzewa.
Duża potrzeba ruchu, zwana „głodem ruchu”, powoduje, że dziecko jest bardzo ruchliwe. Nie potrafi długo skupić się na jednej czynności, toteż często zmienia rodzaj zajęcia ruchowego. Z tej samej przyczyny nie jest w stanie przez dłuższy czas towarzyszyć czynności dorosłego. Niemniej jednak dziecko 5 letnie zwraca coraz częściej uwagę na efekt własnych działań i przeżywa radość z osiągnięć ruchowych. Sukcesy zaś skłaniają je do wielokrotnego powtarzania czynności sprawiającej przyjemność, co sprzyja uczeniu się ruchów. Ważną rolę w uczeniu ruchów odgrywają wzorce z otoczenia dziecka. Kulturowe uwarunkowania wzmacniają także zaznaczające się w tym okresie zróżnicowanie ruchów związane z płcią. Chłopcy uzyskują lepsze niż dziewczynki wyniki w czynnościach, które wymagają większej energii i siły (bieganie, skakanie w dal, rzucanie piłką, kopanie). Dziewczynki zaś przewyższają chłopców w sprawnościach motorycznych, które wymagają równowagi i rytmiczności (np. skakanie na skakance) oraz precyzji (rysowanie, pisanie).

Ad.3. Sprawności percepcyjne
W średnim dzieciństwie kontynuowane są trendy rozwoju percepcyjnego, zapoczątkowane we wczesnym dzieciństwie. Postępujące dojrzewanie mózgu sprzyja lepszej integracji sensomotorycznej. W efekcie dzieci 5 letnie są w stanie np. śledzić wzrokiem poruszającą piłkę i chwytać ją. Potrafią rozpoznawać kilka kształtów geometrycznych.
Dzieci 5 – letnie rozróżniają barwy i odcienie barwne. Opanowują nazwy kolorów i poprawnie stosują je w odniesieniu do barw podstawowych. Wzrasta wrażliwość słuchu muzycznego. Obserwuje się wzrost zdolności rozpoznawania melodii, 5 – latki zdolne są do utrzymania tonacji i rytmu melodii.
U dzieci 5 – letnich można stwierdzić pewien stopień rozumienia procesu zapamiętywania, na co wskazują ich wypowiedzi. Dzieci 5 – letnie często błędnie oceniają swoje możliwości zapamiętywania.

Ad.4. Czynności myślowe
W wieku 5 – lat pojawia się tzw. szeregowanie systematyczne. Jest to dominujący sposób rozwiązywania zadań wymagających grupowania elementów według uporządkowanych różnic między nimi. Rozwój umiejętności szeregowania jest związany ze zdolnością do wyobrażenia sobie czynności przy użyciu symboli.

Ad.5. Wyobraźnia
Podkreślane jest często, że dzieci w wieku przedszkolnym mają bujną wyobraźnie. Potrafią zmyślać rozmaite fakty i zdarzenia, które nie mają miejsca w rzeczywistości, przeżywają bajki zarówno czytane jak też i oglądane. Z drugiej jednak strony dzieci 5 – letnie pojmują dobrze przede wszystkim to, co uchwytne i konkretne, z czym można się zapoznać bezpośrednio w działaniu.

Ad.6. Zabawa
Należy podkreślić, że zabawy u 5 – letnich dzieci stają się prawdziwymi zabawami wspólnymi. Wymaga ona zaakceptowania przez uczestników wspólnych reguł. Dzieci muszą jakby podzielić się rolami. Wszelkie niezgodności i stawianie na swoim powoduje konflikty w grupie dziecięcej. W zabawie dziecko poznaje role społeczne, uczy się reguł zachowania i jak ich przestrzegać. Tworzą się pierwsze dziecięce przyjaźnie. Rozwijają się prospołeczne zachowania, jednocześnie występują zachowania negatywne.

Ad. 7 Rozwój emocjonalny
5 – latek rozumie emocje własne i innych osób. Potrafi ocenić przyczyny reakcji emocjonalnych oraz przewidzieć zachowania związane z wyrażanymi emocjami. Nabywa procedur zaradczych, które pozwalają mu manipulować przeżyciami innych osób. Rozwijają się uczucia związane z samooceną.

Ad. 8 Rozwój moralny
Pięciolatek zdobywa wiedzę o tym, że jakie są wymagania dorosłych wobec niego. Stara się tak postępować by ich zadowolić co z kolei przyniesie korzyści jemu samemu. Dziecko w tym okresie kieruje się własnym interesem, czuje się ośrodkiem świata i uważa za dobre to co jest dobre dla niego. Dopiero z czasem zaczyna wartościować świat przez pryzmat otaczających ją ludzi. Naśladuje wzory zachowań dorosłych, których darzy szacunkiem, dziecko stopniowo dochodzi do uwewnętrznienia narzuconych z zewnątrz reguł postępowania. Zaczyna uznawać pewne normy nie dlatego, że wymagają tego dorośli, ale dlatego że samo uznało ich za słuszność. Każde dziecko konstruuje w toku życia ocenę samego siebie i otaczającego świata. Nowe zdarzenia, które doznaje są interpretowane w zależności od nagromadzenia wiedzy, czyli od doświadczeń w danej dziedzinie. Sprzyja to ocenianiu odbieranych bodźców z otoczenia.

W  połowie 6 roku życia zaczyna się ostatnia faza wieku przedszkolnego, która kończy  się z chwilą podjęcia nauki w szkole. 6 latek bardzo interesuje się światem i zjawiskami w nim zachodzącymi. Zapoznaje się z konkretnymi właściwościami przedmiotów i z zaciekawieniem chłonie informacje o bliższym i dalszym otoczeniu. Dziecko sześcioletnie powinno być przystosowane do pracy w zespole oraz do większego wysiłku i skupienia uwagi. Ulubioną formą jego działania jest zabawa. Jest ona urozmaicona i dobrze zorganizowana. W środowisku domowym i przedszkolnym dziecko powinno spełniać różne drobne zadania  np. pomaga w utrzymaniu porządku, podlewa kwiaty itp. Większy jest stopień jego uspołecznienia np. gdy opiekuje się młodszym kolegą i jemu pomaga. 6 latek jest bardziej opanowany i mniej impulsywny od młodszych dzieci, dlatego może doznać wiele pozytywnych uczuć

ROZWÓJ RUCHOWY

Rozwój sprawności ruchowych odbywa się w ścisłym związku z dojrzewaniem układu nerwowego i narządów ruchu. 6-letnie dziecko jest już dość zręczne jego ruchy stają się skoordynowane i harmonijne. Szybko rozwija się jego zwinność, natomiast słabiej siła fizyczna.

Ruchy stają się płynne, dziecko może wykonać tzw. kombinację ruchową. 6 latek potrafi podrzucić i złapać piłkę, skakać, pokonywać przeszkody i wykonywać ćwiczenia równoważne. Dzieci chętnie współzawodniczą ze sobą, a to wpływa pozytywnie na ich rozwój społeczny.

ROZWÓJ MOWY  I  MYŚLENIA

Dziecko w wieku 6 lat posługuje się swobodnie mową potoczną i bez problemu potrafi przekazać swoje myśli, pragnienia, żądania, uczucia i emocje. W późnym wieku przedszkolnym dzieci zaczynają mówić pełnymi i złożonymi zdaniami. Ich mowa jest  coraz bardziej poprawna gramatycznie. Używa, także wszystkich części mowy. Rozwój mowy związany jest z rozwojem myślenia i rozwojem narządów mowy.

Dziecko jest ciekawe świata, dąży do jego poznania i zrozumienia praw w nim rządzących, więc pyta, mówi i ustosunkowuje się do tematu. Wzrasta jego zdolność do dokonywania analizy i syntezy oraz abstrahowania, choć myślenie sześciolatka jest jeszcze myśleniem konkretno-wyobrażeniowy, rozwiązywanie problemów następuje przypadkowo na zasadzie prób i błędów. Dlatego różne czynności wykonywane przez dzieci, będące czynnościami poznawczymi, a w które włącza ono procesy myślowe stają się stopniowo działaniami celowymi, zorganizowanymi i motywującymi jego działanie.

ROZWÓJ WRAŻEŃ  I  SPOSTRZEŻEŃ

U dzieci w tym wieku wzrasta wrażliwość zmysłów na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne. Lepiej odbiera ono bodźce z otoczenia i reaguje na złożone sygnały. W poszerzaniu orientacji dziecka szczególną rolę spełnia zmysł wzroku i słuchu. Wrażliwość wzrokowa sześciolatka wzrasta, potrafi on rozróżnić barwy i ich odcienie a także je nazywa.

Większa jest ostrość wzroku dzieci co pozwala dostrzec jemu położenie i wielkość przedmiotów, a także nowe ich cechy i jakość.

Wzrasta wrażliwość słuchowa, rozwija się słuch werbalny (tj. wrażliwość na dźwięki mowy), a także słuch muzyczny (poczucie rytmu, melodii, harmonii) chociaż układy rytmiczne i muzyczne są dla dzieci sześcioletnich uproszczone. Dzieci rozróżniają one tony pod względem ich wysokości, siły i barwy. Ruch ciała jest coraz lepiej dostosowany do charakteru muzyki. Doskonali się kinetyka, co pozwala dziecku wykonywać ciągły i płynny ruch w takt muzyki.

U dzieci w tym wieku przeważa spostrzeganie globalne, chociaż może ono dokonać analizę i syntezę danego materiału np. rozpoznaje kształty przedmiotów, figury geometryczne, układa obrazki z kawałków i mozaiki.

ROZWÓJ UWAGI, WYOBRAŻNI, PAMIĘCI

Funkcje te są ze sobą powiązane. Uwaga dziecka jest skoncentrowana na bodźcach silnych i dla nich atrakcyjnych. Gdy dziecko zaczyna się nudzić przenosi zainteresowanie na inną czynność czy zabawę. Jego uwaga jest mimowolna, sześciolatek najwięcej faktów i słów zapamiętuje podczas zabawy i zaczyna decydować o tym co chce zapamiętać.

Czas trwania wykonywanych przez dzieci czynności wydłuża się. Dziecko potrafi koncentrować  się na tym co robi. Świadczy to o kształtowaniu się uwagi dowolnej, która jest warunkiem osiągnięcia przez dziecko dojrzałości szkolnej. Rozwija się jego pamięć słowno-logiczna (lepiej pamięta materiały obrazowe, czynności ruchowe i manipulacyjne oraz te, które wywołały u niego emocje, podstawą pamięci stają się pojęcia abstrakcyjne).

ROZWÓJ EMOCJONALNO- SPOŁECZNY

Pod koniec wieku przedszkolnego, dziecko zdolne jest przeżywać uczucia wyższe bardziej świadomie i głęboko. Dzieci dojrzewają emocjonalnie, uczą się opanowywać swoje reakcje oraz ich przejawy zewnętrzne – ruchowe i słowne. Budzą się u sześciolatka uczucia wyższe: intelektualne, społeczne, moralne i estetyczne. np. 6 latek opiekuje się młodszym rodzeństwem lub słabszym rówieśnikiem.

Jeszcze zmienne są jego  nastroje i uczucia,  jego emocje szybko przeradzają się w inne, np. śmiech w płacz, radość w smutek. Dojrzewając emocjonalnie zaczyna rozumieć emocje innych. W relacjach z innymi zachodzi większa elastyczność emocjonalna.

Duże znaczenie ma dla sześciolatka grupa rówieśnicza, w której zawiera pierwsze przyjaźnie, i w której współzawodniczy. Jest radosny i szczęśliwy, kiedy się go akceptuje.

Ważne jest także, aby dziecko 6 letnie umiało współdziałać z rówieśnikami i przestrzegało określonych norm zachowania się.

Zaczyna ono przewidywać intelektualne i emocjonalne skutki swego działania. Potrafi także podporządkować się wymaganiom innych. Chce postępować zgodnie z zasadami reprezentowanymi przez osoby, z którymi chce się identyfikować.

Dojrzałość szkolna-

czyli co moje dziecko powinno umieć przed pójściem do szkoły

Zanim dziecko pójdzie do szkoły, rodzice powinni mieć pewność, że ich pociecha jest gotowa do podjęcia nauki w klasie pierwszej. Przedszkola mają obowiązek wydać informację o gotowości szkolnej dziecka. Niezależnie od zawartości tego dokumentu rodzicom potrzebna jest jednak wiedza na temat tego, czym dokładnie jest dojrzałość szkolna.

Dojrzałością szkolną nazywa się taki poziom rozwoju dziecka, który pozwala mu sprostać obowiązkom szkolnym. Krótko mówiąc, jest to stopień przygotowania fizycznego, społecznego i psychicznego, który gwarantuje szkolne sukcesy. Nie zawsze jednak te sfery rozwijają się w sposób harmonijny. Zdarza się, że dzieci o bardzo wysokim poziomie rozwoju intelektualnego nie dają sobie rady z nauką, obowiązkami, nową organizacją pracy itp. Dzieje się tak, ponieważ mimo posiadania szerokiego zasobu wiedzy i umiejętności, np. liczenia, czytania, a nawet pisania, nie osiągnęły jeszcze dojrzałości emocjonalnej.

Dlatego tak ważne jest, aby rodzice zwracali szczególną uwagę na usamodzielnienie dziecka, budzenie wiary we własne możliwości i na motywację do pracy, a przede wszystkim na pozytywny stosunek dziecka do obowiązków. Kształtowanie charakteru jest bowiem równie ważne jak rozwijanie intelektu. Można oczywiście ukierunkować i wesprzeć rozwój swojego dziecka w taki sposób, by ułatwić mu osiągnięcie dojrzałości lub wyrównać braki, jakie ewentualnie zauważymy.

Dziecko powinno rozumieć zakazy i nakazy społeczne – np. konieczność przechodzenia przez jezdnię wyłącznie po pasach, ustąpienia miejsca starszej osobie w środkach komunikacji miejskiej itp. Ważne jest również, by wiedziało, z czym wiąże się nauka szkolna (konieczność siedzenia w ławce, mniej zabawy, inny rozkład dnia, więcej obowiązków, zadania domowe itd.) oraz godziło się z tą zmianą i akceptowało nowy stan rzeczy.

KRYTERIA GOTOWOŚCI SZKOLNEJ

1.  Umiejętność koncentracji, skupiania uwagi.

2. Prowadzenie rozmowy „na temat”.

3. Odpowiadanie na pytania.

4. Reagowanie na nakazy i zakazy.

5.  Rozumienie obowiązujących dziecka norm, a więc i tego, za co jest nagradzane i karane.

6. Rozumienie i stosowanie norm społecznych, które są ogólnie akceptowane.

7.  Używanie zwrotów grzecznościowych

8. Umiejętność dzielenia się.

9. Umiejętność ustępowania, udzielenie z własnej woli pomocy osobie, która jej potrzebuje.

Obserwacja i ćwiczenia z dzieckiem w domu

Jako rodzice możemy prowadzić obserwację własnych dzieci w zakresie samodzielnych umiejętności oraz posiadanej wiedzy o świecie. Musimy jednak pamiętać, by oceniać dziecko ZGODNIE ZE STANEM FAKTYCZNYM, co jest oczywiście z samego założenia trudne. Jeśli nasza ocena nie będzie obiektywna, możemy skazać dziecko na niepotrzebne stresy czy stany lękowe, a w konsekwencji doprowadzić nawet do powstania u niego fobii szkolnej, która jest już jednostką leczoną przez psychologów i uznaną za jedną z najczęstszych i najpoważniejszych przyczyn niepowodzeń szkolnych.

Ćwiczenia rodziców z dzieckiem w domu powinny obejmować wszelkie aspekty działalności i rozwoju dziecka przydatne w okresie nauki szkolnej. Wszystkie muszą być prowadzone systematycznie, a jednocześnie mieć przede wszystkim formę zabawy. Należy uwzględnić w nich możliwości dziecka i pamiętać, by nie narzucać mu zbyt dużej dyscypliny, bo możemy osiągnąć efekt odwrotny do zamierzonego, czyli zrazić je do szkoły. Wykorzystujmy okazje, które zdarzają się w czasie codziennych zajęć i działalności dziecka w domu. Uczmy je niejako „przy okazji”. Ważne jest aby nie oczekiwać szybkich rezultatów i natychmiastowych postępów. Istotne jest również urozmaicanie działalności dziecka i stawianie mu zadań różnorodnych, które podniosą atrakcyjność nauki i zachęcą do starań. Nagradzajmy postępy i nie krytykujmy braków czy porażek – działamy po to, by dziecko czegoś nauczyć i wydobyć z niego potencjał, jakim dysponuje w sposób naturalny. Zaangażujmy dziadków i rodzeństwo – wspólna zabawa, skierowana na doskonalenie umiejętności i wzbogacanie wiedzy dziecka, przyniesie najlepsze efekty.

LISTA UMIEJĘTNOŚCI 5- i 6-LATKA

  •        jest ciekawy świata, zainteresowany tym, co go otacza: bada przedmioty, pyta o przyczyny obserwowanych zjawisk, eksperymentuje, chętnie rozwiązuje zagadki, często zadaje pytania;
  •        posiada umiejętność klasyfikowania i szeregowania przedmiotów, obrazków itp.: potrafi grupować przedmioty według różnych kryteriów, wymienia pory roku, związane z nimi zabawy dzieci i zjawiska przyrodnicze;
  •        potrafi wstawić przedmiot w odpowiednie miejsce już ułożonym szeregu;
  •        posiada umiejętność słownego porozumiewania się: mówi w sposób zrozumiały dla innych. np. o swoich potrzebach; używa ze zrozumieniem słów wykraczających poza bezpośrednie doświadczenie;
  •        potrafi opowiedzieć treść historyjki obrazkowej, często zadaje pytania;
  •        posiada umiejętność kontaktowania się z rówieśnikami: zwraca uwagę na dzieci, przewiduje ich zachowania, zaprasza do zabaw i rozmów, pomaga innym spontanicznie lub na prośbę kolegi czy koleżanki;
  •        jest samodzielny: sam podejmuje próby radzenia sobie z trudnością, wykazuje inicjatywę, wypróbowuje różne sposoby działania, jest zainteresowany osiągnięciem celu, stara się dokończyć pracę, okazuje radość z uzyskanego wyniku;
  •        podejmuje uczenie się pod kierunkiem dorosłej osoby: potrafi zapamiętać i wykonać polecenie, często zadaje pytania;
  •        jest sprawny pod względem ruchowym i manualnym: sprawnie łapie i rzuca piłkę, buduje z drobnych klocków, lepi figurki z plasteliny, prawidłowo trzyma ołówek(chwyt, napięcie mięśni), posługuje się prostymi narzędziami;
  •        interesuje się czytaniem, pisaniem i matematyką, a także książkami dla dzieci, słucha, ogląda i potrafi skupić uwagę przez odpowiednio długi czas;
  •        rozumie sens umownych znaków;
  •        układa układanki, puzzle;
  •        dzieli zdanie na wyrazy (potrafi np. wyklaskać odpowiednią ich liczbę);
  •        dzieli wyraz na sylaby i łączy sylaby w wyraz, zna i stosuje liczebniki porządkowe, dodaje i odejmuje „konkretne” przedmioty czy liczmany.
  • dzieli wyraz na głoski i łączy głoski w wyraz

TELEWIZJA A WYCHOWANIE DZIECKA

         Dziecko od najmłodszych lat rozwija się pod wpływem oddziaływania różnych grup społecznych, instytucji, czynników tworzących pozaszkolne środowisko jego życia. W tym środowisku odbywa się edukacja dziecka, obejmująca oddziaływania zamierzone, planowe jak też samorzutne, okazjonalne. Dzięki oddziaływaniom środowiskowym dziecko ma możliwość poznawania nieznanych mu faktów, zjawisk dotyczących różnych dziedzin życia społecznego, nauki, techniki, kultury. Istotne miejsce w tym procesie zajmuje telewizja, która obecnie jest nie tylko źródłem informacji i rozrywki, ale staje się jednym z wielu elektronicznych środków przekazu. Coraz więcej rodzin ma możliwość oglądania programów emitowanych przez telewizję krajową, publiczną, prywatną, lokalną, satelitarną, i kasety video. Przybliża nam świat, umożliwiając poznanie różnych kultur, zwyczajów innych ludzi. Pokazuje życie roślin, zwierząt, a także inne zjawiska przyrodnicze. Dodatkowo programy edukacyjne rozwijają zainteresowania, wzbogacają wiedzę, ułatwiają naukę języków obcych. Sprawozdania sportowe mobilizują do czynnego działania w różnych dziedzinach sportu. Telewizja jest niewątpliwie dobrodziejstwem XXI wieku i jak wszystkie dobrodziejstwa techniczne nieodpowiednio używane może przynieść szkodę ludziom, szczególnie dzieciom. Często słyszy się krytyczne głosy na temat telewizji: że źle wpływa na charakter, na wolę, poczucie wartości, wyobraźnię i życie rodzinne. I trudno się z tymi poglądami nie zgodzić, zwłaszcza, jeśli dzieci pozostawione same sobie, bez opieki i nadzoru rodziców, oglądają telewizję prawie non stop. W filmach dla dzieci wszystko przychodzi łatwo, bez większego wysiłku, dużo jest walk, zabijania, zwycięstwa “ za wszelką cenę”, niezdrowej rywalizacji, robienia sobie na złość. Ten dobry i zły świat jest na wyciągnięcie ręki, dobro miesza się ze złem i nikt tego nie komentuje. Czy pozwolimy na to, by nasze dzieci nasiąkały agresją, stawały się cyniczne i nieczułe? Dziecięca rzeczywistość różni się od naszej, dorosłej. U dzieci często zaciera się różnica między rzeczywistością a fikcją. To od nas, rodziców zależy czy oglądane programy telewizyjne przez dzieci mają na nie wpływ pozytywny czy negatywny. Na ile, w tym całym naszym “ zabieganiu”, jesteśmy w stanie się zatrzymać – zróbmy to dla naszych dzieci i dla siebie:

Ograniczmy naszym dzieciom dostęp do telewizji.

Dziecko powinno tyle czasu poświęcać na telewizję, na ile pozwala jego wiek i stopień rozwoju.

4 – 5 – latki mogą oglądać krótkie programy, najlepiej tylko dobranocki,

6 – 9 – latki mogą oglądać telewizję do 45 minut,

10- 14-latki bez szkody dla zdrowia mogą oglądać programy przez 60 minut, a jeśli dłużej to z przerwą na odpoczynek od emocji.

Ograniczając dzieciom dostęp do telewizji musimy zaproponować im coś w zamian. I tu jest klucz do sukcesu…. coś w zamian. I tu jest problem… co w zamian? Z telewizji wiele można przenieść do świata zabaw i własnych działań dziecka, czerpiącego z ekranu inspiracje , wzory i przykłady. Teatrzyk zrobiony z warzyw ( albo z innego tworzywa ) da dziecku twórczą satysfakcję, jakiej się rodzice nawet nie spodziewają. Rysowanie, malowanie, lepienie pozytywnych bohaterów ulubionych programów czy bajek – to rozwijanie zdolności manualnych, kształcenie twórczej wyobraźni.

Kontrolujmy co oglądają.

Dziecko powinno oglądać programy przede wszystkim dla niego przeznaczone, zaczynając od dobranocek – poprzez łatwe programy, filmowe seriale dla dzieci, a w miarę rozwoju inne programy ( przyrodnicze, historyczne, geograficzne ). Wiek określa przydatność programów, ale także z wieku mogą wynikać zagrożenia dla młodziutkiego telewidza. Dlatego wspólnie z dzieckiem przestudiujmy program telewizyjny i zaplanujmy odpowiednie audycje.

Oglądajmy z dziećmi wspólnie i potem komentujmy, wyjaśniajmy, przedstawiajmy własny punkt widzenia.

Dzieci lubią oglądać telewizję z rodzicami. Wykorzystajmy to, poświęćmy im swój czas. Oglądnijmy wspólnie, niektóre z zaplanowanych wcześniej programów. Można wtedy zadawać im pytania w rodzaju: “ Czy to ma sens?, Czy ludzie naprawdę tak postępują?, A czy powinni tak postępować?”.Dziecko jest istotą przede wszystkim naśladującą, chłonie całym sobą obrazy jakie przedstawia mu otoczenie i te obrazy będą stanowić fundament jego zdrowej lub niezdrowej postawy życiowej w przyszłości.

Spróbujmy w spokoju i życzliwości zjeść wspólny posiłek w domu przy wyłączonym odbiorniku telewizyjnym.

Telewizja zawładnęła życiem nie tylko wielu dzieci, ale i ich rodziców. Jako integralna część życia rodzinnego, towarzyszy stale rodzicom i ich dzieciom w chwilach odpoczynku, relaksu, podczas zajęć domowych, potrafi podporządkować sobie rozkład zajęć w ciągu dnia, burząc niejednokrotnie jego strukturę. Łatwo zauważyć, że telewizor często znajduje się w najbardziej centralnym miejscu w domu, pokoju, co świadczy jaki jest dla nas ważny.

  • ·        Czy włączamy go już rano lub zaraz po przyjściu z pracy ?
  • ·        Czy oglądamy wszystko “ jak leci”?
  • ·        Czy naszym ulubionym zajęciem jest pstrykanie pilotem?
  • ·        Czy tłem dla naszego życia rodzinnego jest ścieżka dźwiękowa z TV a jeśli jej nie słyszymy to uważamy, że w domu jest głucho i jakoś nieswojo?
  • ·        Czy oglądamy telewizję zamiast rozmawiać podczas wspólnych niedzielnych obiadów?

Jeśli na te pytania odpowiemy sobie pozytywnie, to możemy być pewni, że przyczyniamy się do uzależnienia naszego dziecka od telewizora i trudno od niego wymagać aby oglądało go z umiarem. Codzienne wielogodzinne spędzanie czasu przed odbiornikiem telewizyjnym nie może pozostawać bez określonych skutków na jego odbiorców. Zagadnienia oddziaływania telewizji na dziecko, na jego rozwój psychiczny, emocjonalny, a nawet fizyczny, doczekało się wielu naukowych opracowań. We wszystkich odnajdujemy to samo stwierdzenie: telewizja jest niezmiernie ważnym środkiem oddziaływania na psychikę i emocje dziecka; jest jednym z bardzo ważnych czynników jego wychowania. Zetknięcie dziecka z programem telewizyjnym następuje bardzo wcześnie. Niektórzy nazywają nawet telewizor “ nianią idealną”. Włączamy odbiornik kiedy musimy coś zrobić, porozmawiać ze spokojem, gdy przyjdą znajomi. Jest też środkiem zaradczym na takie rodzicielskie zmartwienia , jak brak apetytu, zły humor, płaczliwość, popularnym sposobem nagradzania lub karania. Jest też sposobem na nudę. Kiedy zapytamy dzieci, dlaczego tyle przesiadują przed telewizorem, odpowiedzą, że ….z nudów. O przeżyciach małego dziecka, wywołanych przez oglądane filmy możemy dowiedzieć się najczęściej drogą pośrednią, po pewnym czasie np. mają trudności w zasypianiu, w nocy budzą się przerażone, widzą w ciemności jakieś  zjawy, zaczynają się jąkać, itp. Sygnałów tego rodzaju dociera do lekarzy i psychologów coraz więcej. Można więc przypuszczać, że telewizja jest jednym z ważnych czynników lękotwórczych, że może przyczynić się do kształtowana postaw lękowych, do zachwiania poczucia bezpieczeństwa itp.

Dziecka nie wychowa nam maszyna nawet z najlepszym programem. Musi ono od małego czerpać żywe wzorce ze swojego otoczenia, od swoich najbliższych. Zacznijmy od dawania przykładu. Pokażmy, że i my potrafimy ograniczyć oglądanie telewizora, wybierając tylko programy dla nas interesujące. Rada bez przykładu jest dla dziecka bezwartościowa. Przykład bardziej zachęca, pokazuje, co się od niego żąda. Bogate i dobrze zaopatrzone na przyszłość będą te dzieci, którym kochający rodzice nie żałują troski, a nie te, którym rodzice pozwalają na wszystko czego zapragną, lecz nie ofiarują im swojego czasu, uwagi i ciepłej więzi rodzinnej, czyli wartości stanowiących podstawę wychowania.

Pamiętajmy, że czas na wychowanie dziecka jest bardzo krótki.

Umiejętności dziecka

posiada

nie posiada

Skupia się na wykonywanej czynności

  

Uważnie słucha

  

Dostrzega, rozpoznaje i rozróżnia   dźwięki dochodzące z otoczenia

  

Próbuje wyjaśnić obserwowane zjawiska

  

Przewiduje zachowania innych dzieci

  

Podejmuje próby samooceny, dużo mówi o   sobie

  

Zna pory roku i związane z nimi   zjawiska

  

Zna poszczególne dni tygodnia

  

Rysuje po śladzie, wypełnia kontury,   przerysowuje szlaczki i proste figury geometryczne, rysuje szlaczki literopodobne

  

Prawidłowo spostrzega, dostrzega różnice   i podobieństwa na obrazkach

  

Dzieli zdanie na wyrazy, dzieli wyrazy   na sylaby i łączy sylaby w wyraz

  

Prawidłowo trzyma kredkę, ołówek,   nożyczki

  

Układa historyjki obrazkowe i opowiada   ich treść

  

Opowiada historyjki pełnymi zdaniami

  

Zapamiętuje krótkie teksty (wiersze,   piosenki)

  

Potrafi umieścić nowy obiekt w już   ułożonym szeregu, zna i stosuje liczebniki porządkowe

  

Rozróżnia stronę lewą i prawą

  

Określa położenie przedmiotów względem   siebie

  

Potrafi ciąć nożyczkami według   wytyczonej linii prostej i krzywej

  

Rysując postać ludzką, nie omija   szczegółów i zachowuje proporcje

  

Potrafi samo zawiązać sznurowadła i   zapiąć guziki

  

Kończy rozpoczętą pracę

  

Oceniajmy obiektywnie

Pamiętajmy , by przy interpretacji wyników testu:

  • Oceniać umiejętności dziecka i jego wiedzę OBIEKTYWNIE

– albo dziecko coś potrafi, albo nie potrafi;

  • Nie stosować „magicznego myślenia”- zanim pójdzie do szkoły, nauczy się tego;
  • Oceniać sposób wykonania zadania – stopień samodzielności, im bardziej samodzielnie, tym lepiej;
  • Zwracać uwagę na czas wykonania zadania, liczbę pomyłek lub ewentualnych podpowiedzi z zewnątrz;
  • Oceniać nie tylko wymierne efekty pracy w postaci rysunku, ale także stosunek dziecka do zadania;
  • Odpowiedzieć sobie na pytania: czy zakres wiedzy, jaką prezentuje jest na poziomie podstawowym, czy potrafi rozszerzyć zagadnienie lub czy interesuje się nim, czy potrafi poprawnie opowiedzieć o tym, co robi, i zna cel swojej pracy, czy potrafi ją doprowadzić do końca(dotyczy to każdej umiejętności, jaką powinno opanować dziecko)

      Im więcej pozytywnych odpowiedzi uzyskamy, tym poziom rozwoju i przygotowania dziecka do szkoły jest lepszy. Oczywiście efekty, jakie widzimy i oceniamy, dziecko musi osiągać jak najbardziej samodzielnie i bez dodatkowych wskazówek czy pomocy z naszej strony.

      Pamiętajmy! W szkole uczą się dzieci, nie rodzice. Nas tam nie będzie. Dziecko musi być odpowiednio przygotowane, samodzielne i szczęśliwe w szkole.

1.     Rodzice mają prawo do wychowywania swoich dzieci w duchu tolerancji i zrozumienia dla innych, bez dyskryminacji wynikającej z koloru skóry, rasy, narodowości, wyznania, płci oraz pozycji ekonomicznej.

Rodzice mają obowiązek wychowywać swoje dzieci w duchu odpowiedzialności za siebie i za cały ludzki świat.

2.     Rodzice mają prawo do uznania ich prymatu jako „pierwszych nauczycieli” swoich dzieci.

Rodzice mają obowiązek wychowywać swoje dzieci w sposób odpowiedzialny i nie zaniedbywać ich.

3.     Rodzice mają prawo do pełnego dostępu do formalnego systemu edukacji dla swoich dzieci z uwzględnieniem ich potrzeb, możliwości i osiągnięć.

Rodzice mają obowiązek zaangażowania się jako partnerzy w nauczaniu ich dzieci w szkole.

4.     Rodzice mają prawo dostępu do wszelkich informacji o instytucjach oświatowych, które mogą dotyczyć ich dzieci.

Rodzice mają obowiązek przekazywania wszelkich informacji szkołom, do których uczęszczają ich dzieci, informacji dotyczących możliwości osiągnięcia wspólnych (tj. domu i szkoły) celów edukacyjnych.

5.     Rodzice mają prawo wyboru takiej drogi edukacji dla swoich dzieci, która jest najbliższa ich przekonaniom i wartościom uznawanym za najważniejsze dla rozwoju ich dzieci.

Rodzice mają obowiązek dokonania świadomego wyboru drogi edukacyjnej, jaką ich dzieci powinny zmierzać.

6.     Rodzice mają prawo domagania się od formalnego systemu edukacji tego, aby ich dzieci osiągnęły wiedzę duchową i kulturową.

Rodzice mają obowiązek wychowywać swoje dzieci w poszanowaniu i akceptowaniu innych ludzi i ich przekonań.

7.     Rodzice mają prawo wpływać na politykę oświatową realizowaną w szkołach ich dzieci.

Rodzice mają obowiązek osobiście włączać się w życie szkół ich dzieci i stanowić istotną część społeczności lokalnej.

8.     Rodzice i ich stowarzyszenia mają prawo wydawania opinii i przeprowadzania konsultacji z władzami odpowiedzialnymi za edukację na wszystkich poziomach ich struktur.

Rodzice mają obowiązek tworzyć demokratyczne, reprezentatywne organizacje na wszystkich poziomach. Organizacje te będą reprezentowały rodziców i ich interesy.

9.     Rodzice mają prawo do pomocy materialnej ze strony władz publicznych, eliminującej wszelkie bariery finansowe, które mogłyby utrudnić dostęp ich dzieci do edukacji.

Rodzice mają obowiązek poświęcać swój czas i uwagę swoim dzieciom i ich szkołom, tak, aby wzmocnić ich wysiłki skierowane na osiągnięcie określonych celów nauczania.

10.Rodzice mają prawo żądać od odpowiedzialnych władz publicznych wysokiej jakości usługi edukacyjnej.

Rodzice mają obowiązek poznać siebie nawzajem, współpracować ze sobą i doskonalić swoje umiejętności „pierwszych nauczycieli” i partnerów w kontakcie: szkoła – dom.

Dokument przyjęty przez Europejskie Stowarzyszenie Rodziców w grudniu 1992r.

1. Miłość daje miłość – uczę swoje dziecko otwartości, dobroci, bezinteresowności względem drugiego człowieka.

2. Szanuję cudze poglądy – staram się spokojnie wysłuchać racji mojego dziecka zanim wyrażę ostateczną opinię.

3. Lęk jest wrogiem zaufania – dążę do zapewnienia dziecku poczucia bezpieczeństwa, atmosfery przychylności i aprobaty.

4. Autorytety są drogowskazami w osiągnięciu życiowych celów – podsuwam mojemu dziecku przykłady wartościowych, zasłużonych ludzi – dla ojczyzny, kultury, nauki i sportu.

5. Przykład własnego życia jest najlepszą nauką – unikam fałszu i dwuznaczności w swoim postępowaniu.

6. Mówię dziecku, że jest dobre, że potrafi – mobilizuję je do działania, wskazuję jego mocne strony.

7. Umiem „czytać” swoje dziecko – znam jego psychikę, zachowanie, potrafię szybko zareagować na pojawiające się zagrożenie.

8. Empatia to dar rozumienia bez słów – reaguję na przeżycia dziecka właściwą, emocjonalną postawą.

9. Pochwała jest motorem dalszych sukcesów – rozsądnie nagradzam sukcesy mego dziecka, doceniam nawet najmniejsze starania.

10. Pomagam w granicach rozsądku – uczę dziecko samodzielności, odpowiedzialności za własne czyny, podejmowania trafnych decyzji i wyborów.

Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna
Opole
ul. Niedziałkowskiego 9
tel. 077 454 92 16

PCK – Zarząd Rejonowy
Opole
ul. Krakowska 51
tel. 077 453 95 73

Policja – Sekcja Prewencji
Opole
Tel. 077 422 35 22

Fundacja Mederi – Pomóżmy dzieciom
tel.( 022 ) 8157603 w godz. 12 -15
e-mail : mederi@czd.waw.pl

Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie
niebieska linia : 0801 12 – 00 – 02

Fundacja Dzieci Niczyje
tel : ( 022 ) 616 – 03 – 14